Tag Archives: szlachta

RECENZJA: “Vaincre ou Mourir”

[Przeczytanie tekstu zajmie: 9 minut(y)]
Do Polski zawitał film “Vaincre ou mourir” (‘Zwycięż lub zgiń’). Z dużym opóźnieniem, bo ponad rok po premierze europejskiej. Na krótko, w końcu grudnia 2023, przed nowym rokiem.
Miała być krótka wzmianka, ale ostatecznie rozpisałem się i powstała z tego prawie recenzja. Zapewniam, że nie ma spoilerów.
Wybrałem się, a jakże, zobaczyć film, który podobno wywołał skandal i wielką dyskusję we Francji.

Continue reading RECENZJA: “Vaincre ou Mourir”

ARMARIA POLECA: “BYŁ DWÓR, NIE MA DWORU. REFORMA ROLNA W POLSCE”

[Przeczytanie tekstu zajmie: 18 minut(y)]

Gdyby nie ogłoszenie w mediach społecznościowych, reklamujące spotkanie autorskie, nie wiedziałbym, że taka praca w ogóle powstała. Szczęśliwie dla osób spoza Warszawy, spotkanie z autorką odbyło się w formule zdalnej. Frekwencja była zaskakująco duża jak na tak niepopularny dzisiaj temat. Nie podejrzewałem, że aż tyle osób interesuje reforma rolna. Natychmiast po zakończeniu spotkania zamówiłem książkę w wydawnictwie i wkrótce trafiła do moich rąk.

Informacja, że mamy do czynienia z blisko 400-stronicową pracą naukową, bez żadnych ilustracji, napisaną przez p. dr Annę Wylegałę z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie może raczej zniechęcić niż zachęcić wielu czytelników do sięgnięcia po książkę. Dlatego stwierdziłem, że chociaż w międzyczasie publikacja zdobyła aż trzy nagrody i trzy nominacje w różnych konkursach, warto o niej napisać, aby więcej osób zainteresowanych tematem mogło ją przeczytać.

Continue reading ARMARIA POLECA: “BYŁ DWÓR, NIE MA DWORU. REFORMA ROLNA W POLSCE”

HONOR, ZBRODNIA, POLITYKA I KURTUAZJA — CZYLI LEGENDA O GENEZIE ORDERU PODWIĄZKI

[Przeczytanie tekstu zajmie: 11 minut(y)]

SKANDAL NA BALU U KRÓLA ANGLII

Honi soit qui mal y pense !” (“Hańba temu, kto źle o tym pomyślał !”) – miał zakrzyknąć król Edward III dając początek barwnej legendzie. Jak wieść niesie, w 1348 r.  na oficjalnym przyjęciu na dworze tego angielskiego monarchy jedna z dam zgubiła podwiązkę. Element damskiej, intymnej garderoby leżący na posadzce wzbudził spore poruszenie, ale także wywołał kpiące uśmiechy na twarzach kilku gości płci męskiej (nie sposób ich nazwać dżentelmenami). Atmosfera skandalu towarzyskiego wisiała w powietrzu. Wówczas król Edward podszedł i podniósł podwiązkę wysoko, aby wszyscy widzieli i słyszeli jego słowa: “Hańba temu, kto źle o tym pomyślał”. W ustach monarchy, owianego sławą pogromcy Francuzów w bitwie pod Crécy sprzed dwóch lat, to ostrzeżenie zabrzmiało poważnie i groźnie. Honor damy został uratowany, haniebny brak manier kilku osobników – odpowiednio wytknięty i potępiony.

Pałac Eltham – tutaj miało dojść do wydarzeń, które dały początek legendzie Zakonu Podwiązki [Źródło i autor: [Duncan], CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Wyobraźmy sobie, że podobne zdarzenie ma miejsce na dworze króla Kazimierza Wielkiego. Zgubiona podwiązka z pewnością wzbudziłaby taką samą sensację w Krakowie jak w Londynie. Reguły średniowiecznej etykiety dworskiej wykluczały możliwość ukazania oczom postronnych jakiegokolwiek składnika damskiej intymnej garderoby. Taki skandal towarzyski mógł zrujnować reputację pechowej damy.

Albert Chevallier Tayler “[Edward III and Countess of Salisbury initiating the] Ceremony of the Garter”, 1901, [fragment], olej na płótnie. [Kolekcja C. Michaela Hogana]

Continue reading HONOR, ZBRODNIA, POLITYKA I KURTUAZJA — CZYLI LEGENDA O GENEZIE ORDERU PODWIĄZKI

TRAGICZNA HISTORIA ZAPISANA W JEDNYM PORTRECIE (KOBIETY – OFIARY REWOLUCJI WE FRANCJI)

[Przeczytanie tekstu zajmie: 9 minut(y)]

 

Ten portret przykuł mój wzrok od pierwszego spojrzenia. Przedstawia przerażoną kobietę w skromnym ubraniu, pozbawioną biżuterii i innych ozdób, z niedbałą fryzurą, z dłońmi złożonymi na podołku w geście wyrażającym niepewność lub zagrożenie, ukazaną na niepokojącym czerwonym tle. Powstał w latach 1791 – 1792. Jest przejmującą ilustracją krwawego okresu rewolucji.

Jacques Louis David, “Portret Madame Chalgrin” (lub Madame Trudaine), ok. 1791-92. Muzeum w Luwrze.

Do dzisiaj nie ustalono ponad wszelką wątpliwość kogo przedstawia portret namalowany przez Jacquesa Louisa Davida. Historycy sztuki nie są co do tego zgodni. Przez wiele lat uważano, że to podobizna Emilie-Félicité Chalgrin z domu Vernet (1760-1794). Kilka lat temu ogłoszono nową teorię, zgodnie z którą ma to być portret innej kobiety — Marie-Louise Trudaine. Zwolennicy tradycyjnej atrybucji nie poddają się i dostarczają bardzo mocnych argumentów na rzecz pierwotnej identyfikacji portretowanej osoby.

Obie postaci są równie tragicznymi ofiarami rewolucji we Francji. Nie wiem która historia — pani Chalgrin czy Trudaine jest bardziej  przejmująca. Continue reading TRAGICZNA HISTORIA ZAPISANA W JEDNYM PORTRECIE (KOBIETY – OFIARY REWOLUCJI WE FRANCJI)

JAK TO SIĘ ROBI (I): RZECZ O SYGNETACH HERBOWYCH

[Przeczytanie tekstu zajmie: 19 minut(y)]

 

Tekst powstał na zamówienie kilku osób prowadzących mały spór o to “czy?” i “jak?”. Na pytanie “czy?” każdy powinien sam sobie odpowiedzieć — podpowiedzi ekspertów od savoir-vivre’u i bon-tonu nie pomogą. Ich także dzieli ten spór.

CZY NOSIĆ?

Na początek zerknijmy do popularnych poradników dobrych manier i savoir-vivre’u, aby sprawdzić co radzą nam ich autorki i autorzy.

Mieczysław Rościszewski (a raczej ukrywający się pod tym pseudonimem Bolesław Londyński) w swoim “Dobrym tonie. Szkole pożycia z ludźmi wszelkich stanów w stosunkach poufnych i ceremonjalnych” z 1920 r. wydał jednoznaczny wyrok: “Herbowe pierścienie z pieczątkami na krwawnikach i t. zw. złote sygnety wyszły zupełnie z mody i stanowią przywilej jedynie mężczyzn poważnych wiekiem[1]M. Rościszewski, Dobry ton. Szkoła pożycia z ludźmi wszelkich stanów w stosunkach poufnych i ceremonjalnych, Warszawa 1920, s. 36. Continue reading JAK TO SIĘ ROBI (I): RZECZ O SYGNETACH HERBOWYCH

Przypisy:

Przypisy:
1 M. Rościszewski, Dobry ton. Szkoła pożycia z ludźmi wszelkich stanów w stosunkach poufnych i ceremonjalnych, Warszawa 1920, s. 36

SZLACHTA WŁOSKA I JEJ HERALDYKA

[Przeczytanie tekstu zajmie: 18 minut(y)]

 

WPROWADZENIE

Historia szlachty włoskiej jest niezwykle burzliwa, barwna i różnorodna. W rezultacie można napisać o niej wiele, ale nic z całkowitą stanowczością, ani w formie uwag generalnych, odnoszących się do niej całej. Stwierdzenie, że w Europie mamy do czynienia nie ze szlachtą, ale ze szlachtami (w liczbie mnogiej), pasuje jak ulał do szlachty występującej na terytorium, które obecnie przybrało formę Republiki Włoskiej. Historia włoskiej szlachty odzwierciedla burzliwą historię półwyspu apenińskiego i otaczających go włoskich wysp — zmieniających się władców i podziałów terytorialnych, a także licznych państw regionalnych. Jak wiadomo, historia zjednoczonych Włoch sięga zaledwie siódmej dekady XIX w. Wcześniej przez setki lat obcy władcy Włoch — przede wszystkim Hiszpanie, Francuzi, Austriacy i Niemcy (Burbonowie i Habsburgowie) stosowali własne zasady dotyczące szlachectwa — tytuły, hierarchie, zasady heraldyki. Do połowy XVIII w. w większości ówczesnych państewek włoskich nie istniała szczegółowa regulacja prawna statusu  miejscowej szlachty. Continue reading SZLACHTA WŁOSKA I JEJ HERALDYKA

ARMARIA POLECA: “The European Nobilities in the Seventeenth and Eighteenth Centuries”

[Przeczytanie tekstu zajmie: 9 minut(y)]

 

Pod koniec zeszłego roku wpadła w moje ręce książka, a właściwie dwie książki (bo wydawnictwo jest dwutomowe) poświęcone, jak stanowi tytuł: europejskim szlachtom w XVII i XVIII wieku (oba tomy pod redakcją Hamisha Marshalla Scotta, profesora historii międzynarodowej na Uniwersytecie St. Andrews w Szkocji). Tom pierwszy składa się z 8 artykułów naukowych poświęconych szlachcie Europy zachodniej i południowej. Tom drugi tworzy 11 artykułów dotyczących szlachty (a raczej szlacht) północnej, środkowej i wschodniej Europy. Wśród nich znalazł się także tekst poświęcony szlachcie Rzeczypospolitej (1569-1795) autorstwa Roberta I. Frosta, profesora historii, filozofii i teologii na University of Aberdeen (temu tekstowi planuję poświęcić osobne omówienie). Łączna objętość obu tomów to blisko 800 stron. Chciałem serdecznie polecić książki czytelnikom zainteresowanych tematem szlachty. Zawodowi historycy mogą je znać — zbiór ukazał się po raz pierwszy jeszcze w 1995 r. Warto dodać, że omawiane przeze mnie, nowe wydanie ukazało się w 2007 r. i nie jest dodrukiem, ale wersją uaktualnioną przez autorów, a także wzbogaconą o kilka zupełnie nowych tekstów.
Chociaż zawarta w tytule cezura zdaje się ograniczać prowadzone w książce dywagacje i analizy do ledwie 200 lat historii szlachty europejskiej, to na szczęście autorzy nie stronią od nawiązań do zarówno wcześniejszych, jak i późniejszych epok. Ponadto, omawiany okres jest jednym z najistotniejszych w historii szlachty europejskiej. Ówczesne wydarzenia wpłynęły w istotny sposób na przedefiniowanie  charakteru szlachty na kolejne dekady i stulecia. Po części wpływ ten jest wciąż aktualny. Continue reading ARMARIA POLECA: “The European Nobilities in the Seventeenth and Eighteenth Centuries”

„KNIGHT” to nie „PEER”, „SIR” TO NIE TYTUŁ SZLACHECKI !

[Przeczytanie tekstu zajmie: 5 minut(y)]
Odznaka Rycerza Kawalera (Badge of a Knight Bachelor) ustanowiona 21 kwietnia 1926 roku.

1 lutego 2012 r. JKM Elżbieta II odebrała tytuł rycerski Fredowi Goodwinowi, byłemu prezesowi Royal Bank of Scotland (RBS), przyznany mu w 2004 r. w uznaniu zasług dla brytyjskiego systemu bankowego. Późniejsze decyzje sir Goodwina naraziły jednak budżet państwa na ogromne straty (m.in. 45 mld. funtów pomocy dla RBS) i doprowadziły do podjęcia przez królową decyzji szeroko komentowanej w brytyjskiej prasie. Zdania co do słuszności kroku monarchini są podzielone, a temperaturę dyskusji podnosi zarówno fakt, że podobne decyzje podejmowane są niezwykle rzadko, jak i polityczne powiązania F. Goodwina.
Polskie media w ogromnej większości ograniczyły się do podania wiadomości o „odebraniu szlachectwa” oraz o tym, że niegdyś odebrano je również osławionym tyranom: Nicolae Caucescu czy Robertowi Mugabe.
Wiadomość zasługuje na sprostowanie i uzupełnienie:

1. Tytuł rycerski „knight” nie jest tytułem szlacheckim, ale honorowym. Jest przyznawany dożywotnio, ale może zostać odebrany, czego dowodzi powyższa historia

Continue reading „KNIGHT” to nie „PEER”, „SIR” TO NIE TYTUŁ SZLACHECKI !