Category Archives: SZTUKA I WŁADZA

HONOR, ZBRODNIA, POLITYKA I KURTUAZJA — CZYLI LEGENDA O GENEZIE ORDERU PODWIĄZKI

[Przeczytanie tekstu zajmie: 11 minut(y)]

SKANDAL NA BALU U KRÓLA ANGLII

Honi soit qui mal y pense !” (“Hańba temu, kto źle o tym pomyślał !”) – miał zakrzyknąć król Edward III dając początek barwnej legendzie. Jak wieść niesie, w 1348 r.  na oficjalnym przyjęciu na dworze tego angielskiego monarchy jedna z dam zgubiła podwiązkę. Element damskiej, intymnej garderoby leżący na posadzce wzbudził spore poruszenie, ale także wywołał kpiące uśmiechy na twarzach kilku gości płci męskiej (nie sposób ich nazwać dżentelmenami). Atmosfera skandalu towarzyskiego wisiała w powietrzu. Wówczas król Edward podszedł i podniósł podwiązkę wysoko, aby wszyscy widzieli i słyszeli jego słowa: “Hańba temu, kto źle o tym pomyślał”. W ustach monarchy, owianego sławą pogromcy Francuzów w bitwie pod Crécy sprzed dwóch lat, to ostrzeżenie zabrzmiało poważnie i groźnie. Honor damy został uratowany, haniebny brak manier kilku osobników – odpowiednio wytknięty i potępiony.

Pałac Eltham – tutaj miało dojść do wydarzeń, które dały początek legendzie Zakonu Podwiązki [Źródło i autor: [Duncan], CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Wyobraźmy sobie, że podobne zdarzenie ma miejsce na dworze króla Kazimierza Wielkiego. Zgubiona podwiązka z pewnością wzbudziłaby taką samą sensację w Krakowie jak w Londynie. Reguły średniowiecznej etykiety dworskiej wykluczały możliwość ukazania oczom postronnych jakiegokolwiek składnika damskiej intymnej garderoby. Taki skandal towarzyski mógł zrujnować reputację pechowej damy.

Albert Chevallier Tayler “[Edward III and Countess of Salisbury initiating the] Ceremony of the Garter”, 1901, [fragment], olej na płótnie. [Kolekcja C. Michaela Hogana]

Continue reading HONOR, ZBRODNIA, POLITYKA I KURTUAZJA — CZYLI LEGENDA O GENEZIE ORDERU PODWIĄZKI

TRAGICZNA HISTORIA ZAPISANA W JEDNYM PORTRECIE (KOBIETY – OFIARY REWOLUCJI WE FRANCJI)

[Przeczytanie tekstu zajmie: 9 minut(y)]

 

Ten portret przykuł mój wzrok od pierwszego spojrzenia. Przedstawia przerażoną kobietę w skromnym ubraniu, pozbawioną biżuterii i innych ozdób, z niedbałą fryzurą, z dłońmi złożonymi na podołku w geście wyrażającym niepewność lub zagrożenie, ukazaną na niepokojącym czerwonym tle. Powstał w latach 1791 – 1792. Jest przejmującą ilustracją krwawego okresu rewolucji.

Jacques Louis David, “Portret Madame Chalgrin” (lub Madame Trudaine), ok. 1791-92. Muzeum w Luwrze.

Do dzisiaj nie ustalono ponad wszelką wątpliwość kogo przedstawia portret namalowany przez Jacquesa Louisa Davida. Historycy sztuki nie są co do tego zgodni. Przez wiele lat uważano, że to podobizna Emilie-Félicité Chalgrin z domu Vernet (1760-1794). Kilka lat temu ogłoszono nową teorię, zgodnie z którą ma to być portret innej kobiety — Marie-Louise Trudaine. Zwolennicy tradycyjnej atrybucji nie poddają się i dostarczają bardzo mocnych argumentów na rzecz pierwotnej identyfikacji portretowanej osoby.

Obie postaci są równie tragicznymi ofiarami rewolucji we Francji. Nie wiem która historia — pani Chalgrin czy Trudaine jest bardziej  przejmująca. Continue reading TRAGICZNA HISTORIA ZAPISANA W JEDNYM PORTRECIE (KOBIETY – OFIARY REWOLUCJI WE FRANCJI)

CZY SYMBOLE, PRZEPYCH I BOGACTWO MAJĄ ZNACZENIE W ŻYCIU CZŁOWIEKA?

[Przeczytanie tekstu zajmie: 5 minut(y)]
Plinio Corrêa de Oliveira (1908-1995), źródło zdjęcia: Pinterest.de

Poniższy tekst ukazał się w 1957 r. na łamach pisma „Catolicismo” (nr 82). Jego autor, Plinio Corrêa de Oliveira był brazylijskim historykiem, pisarzem, publicystą i działaczem katolickim, współzałożycielem międzynarodowego stowarzyszenia „Tradycja, Rodzina i Własność” (TFP). Jego artykuły i książki doczekały się licznych przekładów na języki obce, w tym na język polski. Został odznaczony przez Prezydenta RP na uchodźstwie Augusta Zaleskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

John Grigg, 2. Baron Altrincham (1924-2001), źródło zdjęcia: Pinterest.de

Tekst jest reakcją na głośną sprawę krytyki, jaką w sierpniu 1957 r. skierował pod adresem Elżbiety II i jej dworu Lord Altrincham, na łamach wydawanego przez siebie pisma „National and English Review”. Skrytykował dwór brytyjski za jego wyniosłość i sposób bycia typowy dla wyższych klas społecznych. Najsurowsza opinia dotyczyła młodej królowej. Altrincham stwierdził, że Elżbieta II wypowiada się jakby ją „bolała szyja”. „Podobnie jak jej matka, wydaje się, że nie jest w stanie wypowiedzieć nawet kilku zdań jeżeli nie zostały wcześniej zapisane na kartce.” Continue reading CZY SYMBOLE, PRZEPYCH I BOGACTWO MAJĄ ZNACZENIE W ŻYCIU CZŁOWIEKA?

POTRÓJNY PORTRET – TAJEMNICA, STUDIUM MOCY I WŁADZY CZY ZWYKŁY SZKIC DO POPIERSIA?

[Przeczytanie tekstu zajmie: 3 minut(y)]

 

Potrójny portret Armanda Jean’a du Plessis, 1. Diuka Richelieu i Fronsac, który przeszedł do historii jako kardynał Richelieu to ciekawy przykład związków władzy i sztuki. Ukończone w 1642 r. dzieło Filipa de Champaigne nie jest pierwszym tego typu obrazem. Uważa się, że Champaigne mógł zainspirować się potrójnym portretem Karola I Stuarta namalowanym kilka lat wcześniej, w 1635 r. przez innego mistrza portretu – Antona van Dycka. Ponad 100 lat starszy jest potrójny portret mężczyzny zidentyfikowanego jako złotnik,  który wyszedł spod pędzla Lorenza Lotta. Lotto – jak uważają historycy sztuki musiał znać zaginiony potrójny portret Cezarego Borgii namalowany przez samego Leonarda da Vinci.

Lorenzo Lotto, Potrójny portret złotnika, ok. 1530. [Public domain], via Wikimedia Commons

Powód powstania dwóch XVII-wiecznych portretów wpływowych ludzi – potężnego kardynała i tragicznego króla, który za swoje pragnienie władzy absolutnej zapłacił głową — wydaje się jest banalny. Były to malarskie studia głowy i tułowia modela wykonane dla rzeźbiarza, który miał na ich podstawie stworzyć marmurowe popiersia. Co ciekawe, w obu przypadkach rzeźbiarzem był sam mistrz Gian Lorenzo Bernini.

Continue reading POTRÓJNY PORTRET – TAJEMNICA, STUDIUM MOCY I WŁADZY CZY ZWYKŁY SZKIC DO POPIERSIA?