SKANDAL NA BALU U KRÓLA ANGLII
“Honi soit qui mal y pense !” (“Hańba temu, kto źle o tym pomyślał !”) – miał zakrzyknąć król Edward III dając początek barwnej legendzie. Jak wieść niesie, w 1348 r. na oficjalnym przyjęciu na dworze tego angielskiego monarchy jedna z dam zgubiła podwiązkę. Element damskiej, intymnej garderoby leżący na posadzce wzbudził spore poruszenie, ale także wywołał kpiące uśmiechy na twarzach kilku gości płci męskiej (nie sposób ich nazwać dżentelmenami). Atmosfera skandalu towarzyskiego wisiała w powietrzu. Wówczas król Edward podszedł i podniósł podwiązkę wysoko, aby wszyscy widzieli i słyszeli jego słowa: “Hańba temu, kto źle o tym pomyślał”. W ustach monarchy, owianego sławą pogromcy Francuzów w bitwie pod Crécy sprzed dwóch lat, to ostrzeżenie zabrzmiało poważnie i groźnie. Honor damy został uratowany, haniebny brak manier kilku osobników – odpowiednio wytknięty i potępiony.

Wyobraźmy sobie, że podobne zdarzenie ma miejsce na dworze króla Kazimierza Wielkiego. Zgubiona podwiązka z pewnością wzbudziłaby taką samą sensację w Krakowie jak w Londynie. Reguły średniowiecznej etykiety dworskiej wykluczały możliwość ukazania oczom postronnych jakiegokolwiek składnika damskiej intymnej garderoby. Taki skandal towarzyski mógł zrujnować reputację pechowej damy.

Continue reading HONOR, ZBRODNIA, POLITYKA I KURTUAZJA — CZYLI LEGENDA O GENEZIE ORDERU PODWIĄZKI
Pod koniec zeszłego roku wpadła w moje ręce książka, a właściwie dwie książki (bo wydawnictwo jest dwutomowe) poświęcone, jak stanowi tytuł: europejskim szlachtom w XVII i XVIII wieku (oba tomy pod redakcją Hamisha Marshalla Scotta, profesora historii międzynarodowej na Uniwersytecie St. Andrews w Szkocji). Tom pierwszy składa się z 8 artykułów naukowych poświęconych szlachcie Europy zachodniej i południowej. Tom drugi tworzy 11 artykułów dotyczących szlachty (a raczej szlacht) północnej, środkowej i wschodniej Europy. Wśród nich znalazł się także tekst poświęcony szlachcie Rzeczypospolitej (1569-1795) autorstwa Roberta I. Frosta, profesora historii, filozofii i teologii na University of Aberdeen (temu tekstowi planuję poświęcić osobne omówienie). Łączna objętość obu tomów to blisko 800 stron.
Chciałem serdecznie polecić książki czytelnikom zainteresowanych tematem szlachty. Zawodowi historycy mogą je znać — zbiór ukazał się po raz pierwszy jeszcze w 1995 r. Warto dodać, że omawiane przeze mnie, nowe wydanie ukazało się w 2007 r. i nie jest dodrukiem, ale wersją uaktualnioną przez autorów, a także wzbogaconą o kilka zupełnie nowych tekstów.