Gdyby nie ogłoszenie w mediach społecznościowych, reklamujące spotkanie autorskie, nie wiedziałbym, że taka praca w ogóle powstała. Szczęśliwie dla osób spoza Warszawy, spotkanie z autorką odbyło się w formule zdalnej. Frekwencja była zaskakująco duża jak na tak niepopularny dzisiaj temat. Nie podejrzewałem, że aż tyle osób interesuje reforma rolna. Natychmiast po zakończeniu spotkania zamówiłem książkę w wydawnictwie i wkrótce trafiła do moich rąk.

Informacja, że mamy do czynienia z blisko 400-stronicową pracą naukową, bez żadnych ilustracji, napisaną przez p. dr Annę Wylegałę z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie może raczej zniechęcić niż zachęcić wielu czytelników do sięgnięcia po książkę. Dlatego stwierdziłem, że chociaż w międzyczasie publikacja zdobyła aż trzy nagrody i trzy nominacje w różnych konkursach, warto o niej napisać, aby więcej osób zainteresowanych tematem mogło ją przeczytać.
Continue reading ARMARIA POLECA: “BYŁ DWÓR, NIE MA DWORU. REFORMA ROLNA W POLSCE”


Mieczysław Rościszewski (a raczej ukrywający się pod tym pseudonimem Bolesław Londyński) w swoim “Dobrym tonie. Szkole pożycia z ludźmi wszelkich stanów w stosunkach poufnych i ceremonjalnych” z 1920 r. wydał jednoznaczny wyrok: “Herbowe pierścienie z pieczątkami na krwawnikach i t. zw. złote sygnety wyszły zupełnie z mody i stanowią przywilej jedynie mężczyzn poważnych wiekiem“
Pod koniec zeszłego roku wpadła w moje ręce książka, a właściwie dwie książki (bo wydawnictwo jest dwutomowe) poświęcone, jak stanowi tytuł: europejskim szlachtom w XVII i XVIII wieku (oba tomy pod redakcją Hamisha Marshalla Scotta, profesora historii międzynarodowej na Uniwersytecie St. Andrews w Szkocji). Tom pierwszy składa się z 8 artykułów naukowych poświęconych szlachcie Europy zachodniej i południowej. Tom drugi tworzy 11 artykułów dotyczących szlachty (a raczej szlacht) północnej, środkowej i wschodniej Europy. Wśród nich znalazł się także tekst poświęcony szlachcie Rzeczypospolitej (1569-1795) autorstwa Roberta I. Frosta, profesora historii, filozofii i teologii na University of Aberdeen (temu tekstowi planuję poświęcić osobne omówienie). Łączna objętość obu tomów to blisko 800 stron.
Chciałem serdecznie polecić książki czytelnikom zainteresowanych tematem szlachty. Zawodowi historycy mogą je znać — zbiór ukazał się po raz pierwszy jeszcze w 1995 r. Warto dodać, że omawiane przeze mnie, nowe wydanie ukazało się w 2007 r. i nie jest dodrukiem, ale wersją uaktualnioną przez autorów, a także wzbogaconą o kilka zupełnie nowych tekstów.
