Leon Ter-Oganjan (1910-2002)
filister K!Varsovia
Gawędy przedwojennego korporanta
(fragment)
1. Polska Korporacja Akademicka – Istota i funkcje.
Korporacja akademicka jest grupą uduchowionych studentów, którzy jednoczą się, by wspólnie osiągać cele przekraczające siły jednostki. Te cele w skrócie ujmujemy hasłem BÓG, HONOR I OJCZYZNA. Wzorem dla Polskich Korporacji akademickich są związki Filomatów i Filaretów Adama Mickiewicza, Tomasza Zana i Jana Czeczotta.
Korporacja jest emanacją przyjaźni, silnie zwierającej grupę studentów w jedną nierozerwalną całość. Członkowie tej grupy mają dodatkowe więzy polegające na podobnych ideałach wyznawanych przez członków grupy: są to przekonanie chrześcijańskie, narodowe i życiowe oparte na etyce chrześcijańskiej. Członkowie grupy pielęgnują te same nadzieje i dążą do identycznych celów społecznych. Takie więzy przyjaźni i zrozumienia generują odpowiednie wzorce zachowania się pomagające indywidualnemu studentowi w rozwijaniu swej osobowości, by stać się pożytecznym obywatelem, etycznym członkiem społeczeństwa i gorliwym patriotą.
Spróbujmy wymienić kilka dziedzin, w których Korporacja może wprowadzić młodego adepta do praktyki życiowej:
a/ Korporacja jest wprowadzeniem do życia zbiorowego w społeczeństwie. Korporanci, złączeni najściślejszymi więzami przyjaźni, uczą się od swych kolegów korporacyjnych umiejętności współżycia z ludźmi w harmonii i dobrej wierze. Przeżywają bowiem wspólne różne okoliczności w ramach życia korporacyjnego. A więc: przebywają razem na kwaterach (zebrania korporacyjne), nieraz mieszkają razem, uczą się wspólnie, nawzajem sobie pomagając, wspólnie biorą udział w debatach podczas posiedzeń korporacyjnych. W przypadku powierzenia im funkcji w Korporacji – mają możność wykazania się umiejętnościami organizacyjnymi; wówczas koledzy mają okazję do wytknięcia im ich błędów, podpowiedzenia jak należy rozwiązać zagadnienia. Ponadto, współżycia naucza się we wspólnej zabawie, śpiewie i wesołym spędzaniu czasu. Praktycznie się przekonają co należy czynić i jak zachowywać się, by zyskać respekt wśród przyjaciół, jak stać się szanowanym członkiem zespołu korporacyjnego.
b/ Korporacja jest szkołą przywódców. Jak wspomnieliśmy wyżej w przypadku powierzenia funkcji w Korporacji, korporant może się wykazać swymi zdolnościami. Ale przyjacielskie rady i wskazówki ze strony bardziej doświadczonych kolegów skierują młodego adepta na właściwą drogę rozwiązywania spraw codziennych i ideowych.
c/ Korporacja jest szkołą demokracji. Każda Korporacja jest jednostką niezależną, samorządną i ustanawia swój własny kodeks praw i obowiązków. Nowy kandydat Korporacji po raz pierwszy w życiu zetknie się z organizacją, w której każdy członek ma głos i może wpływać na decyzję grona ustalającego sposoby rozwiązywania zagadnień. Większość ma rację, mniejszość podporządkowuje się decyzji większości. W niektórych Korporacjach istnieje zwyczaj uchwalania decyzji jednogłośnych. Jeżeli choć jeden głos jest przeciwny, wniosek upada. Jest to najczęściej stosowane przy balotażu podczas przyjmowania nowych członków do Korporacji.
d/ Wytrwałe dążenie do osiągania ideałów. Ideały i zasady postępowania korporantów mogą się nieraz wydawać nierealne nowoprzyjętemu do Korporacji studentowi. Ale osiąganie w życiu codziennym tych wzniosłych ideałów bynajmniej nie odstręcza od samych ideałów. Przeciwnie, mobilizuje do powtarzania wysiłków w celu ich osiągnięcia, daje impuls do wzmożenia i natężenia wysiłków w tym kierunku. I to jest jedną ze szczególnych cech Korporacji – prowadzi ku szczytnym ideałom, trudnym do zrealizowania na codzień.
e/ Wspaniała obsesja. Nie sposób ocenić ile czasu, energii i środków materialnych oddaje korporant z własnej i nieprzymuszonej woli na rzecz Korporacji, która umiłował i która dała mu w zamian przyjaźń. Objaśnić to łatwo — bo między korporantem a jego Korporacją istnieje silna więź miłości. A uczuć nie da się zmierzyć ani policzyć. Na tle tego uczucia wytwarza się obsesja. Opanowuje ona całkowicie korporanta, nie można się z niej otrząsnąć. Zresztą nikt sobie nie życzy takiej sytuacji. Korporantowi jest dobrze we “własnej” Korporacji, jest z tego powodu szczęśliwy. Przecie Korporacja i jej członek nawzajem siebie wybrali. Korporant wybrał Korporację, a Korporacja wybrała tego młodego człowieka na swojego współtwórcę, współdziałacza i współmyśliciela.
Tekst opublikowano w Biuletynie Zarządu Stowarzyszenia Filistrów Polskich Korporacji Akademickich, 1995, nr 10.
digitalizacja: fuks Kuba (K!Polonia), II-2012.
Leon Ter-Oganjan (1910-2002) filister K!Varsovia. Urodzony w rodzinie ormiańsko-polskiej w Sankt Petersburgu. W okresie międzywojennym rodzina przeniosła się do Polski, do Warszawy. L. T-O. studiował na Politechnice Warszawskiej i w Szkole Głównej Handlowej. W 1929 r. przyjęty do K!Varsovia. W latach 1930-36 mieszkał w USA. Po powrocie do Polski ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii. W czasie wojny ujęty przez sowietów trafił do łagru. Do Polski powrócił z Ludowym Wojskiem Polskim w 1945 r. Wykładał język rosyjski w Akademii Muzycznej w Warszawie, potem j. angielski na Uniwersytecie Warszawskim. Aktywny działacz środowiska polskich Ormian i propagator kultury ormiańskiej. Ogromnie zaangażowany w reaktywację ruchu korporacyjnego w Polsce po 1989 r. Współzałożyciel i Prezes Zarządu Stowarzyszenia Filistrów Polskich Korporacji Akademickich w Warszawie i wydawca Biuletynów SFPK!A – cennych źródeł do historii, tradycji i obyczajów PK!A.