{"id":1356,"date":"2022-08-08T17:33:40","date_gmt":"2022-08-08T17:33:40","guid":{"rendered":"http:\/\/armaria.info\/?page_id=1356"},"modified":"2022-08-08T17:33:56","modified_gmt":"2022-08-08T17:33:56","slug":"szlachta-genealogia-heraldyka-fakty-i-mity","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/armaria.info\/?page_id=1356","title":{"rendered":"Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><strong><i>[&#8220;Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity&#8221;\u00a0\u2014\u00a0referat wyg\u0142oszony podczas spotkania Zwi\u0105zku Szlachty Polskiej: Dworek Sierakowskich w Sopocie, 22 maja 2002 r.]<\/i><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wielmo\u017cni Pa\u0144stwo<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy powstawa\u0142a idea powo\u0142ania organizacji zrzeszaj\u0105cej polsk\u0105 szlacht\u0119 zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119, \u017ce w pierwszym etapie dzia\u0142alno\u015bci musimy skupi\u0107 si\u0119 na dw\u00f3ch podstawowych celach. Pierwszym by\u0142a ponowna integracja rozbitego szlacheckiego \u015brodowiska. Drugim, kt\u00f3ry powinni\u015bmy realizowa\u0107 w tym samym czasie jest odk\u0142amywanie historii szlacheckiej i wyplenienie niezliczonych stereotyp\u00f3w, kt\u00f3re z lubo\u015bci\u0105 tworzono i powielano w okresie jedynie s\u0142usznego kursu historii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W czasie blisko dziesi\u0119cioletnich dziej\u00f3w naszego Zwi\u0105zku zauwa\u017cyli\u015bmy, \u017ce r\u00f3wnie wa\u017cnym jak poprzednie zadaniem jest dzia\u0142alno\u015b\u0107 edukacyjna w\u015br\u00f3d szlachty. O ile przedstawiciele naszego \u015brodowiska bez trudu oddzielali prawd\u0119 od propagandowego jadu i za nic mieli rewelacje o rzekomej zdradzie, typowym pija\u0144stwie czy niskich horyzontach intelektualnych swoich przodk\u00f3w \u2013 o tyle zagadnienia zwi\u0105zane ze \u015bci\u015ble szlacheckimi tematami jakimi jest genealogia, czy heraldyka nierzadko sprawia\u0142y problemy. Brak dost\u0119pu do opracowa\u0144 fachowych, znajduj\u0105cych si\u0119 cz\u0119sto na li\u015bcie bibliotecznych prohibit\u00f3w, czy te\u017c dost\u0119pno\u015b\u0107 literatury powielaj\u0105cej nieprawdziwe teorie sprawi\u0142y, \u017ce w powszechnej \u015bwiadomo\u015bci szlachty polskiej informacje legendarne i mityczne przewa\u017caj\u0105 nad rzeteln\u0105 wiedz\u0105. Oczywi\u015bcie \u2013 dzi\u0119ki odzyskanej przez Polsk\u0119 wolno\u015bci \u2013 mamy ju\u017c swobodny dost\u0119p do literatury fachowej \u2013 tej przedwojennej i co cieszy \u2013 nowej, bowiem heraldyka i genealogia prze\u017cy\u0142a po 1989 r. sw\u00f3j renesans. Niestety \u2013 pomimo prawdziwego zalewu wydawnictw traktuj\u0105cych o szlachcie \u2013 wiele z nich powiela dawno zarzucone hipotezy. Si\u0142a tradycyjnego przekazu i atrakcyjno\u015b\u0107 niezliczonych legend rodzinnych powoduj\u0105, \u017ce w powszechnej \u015bwiadomo\u015bci nadal pokutuj\u0105 bajeczne wyobra\u017cenia i ba\u0142amutne teorie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">St\u0105d w\u0142a\u015bnie pomys\u0142, by na dzisiejszym spotkaniu przedstawi\u0107 kilka najistotniejszych element\u00f3w wiedzy heraldycznej i genealogicznej, kt\u00f3re pozwol\u0105 spojrze\u0107 na nasze dziedzictwo w spos\u00f3b wolny od zniekszta\u0142ce\u0144 naros\u0142ych przez pokolenia. Pomimo na poz\u00f3r surowej oceny naszego \u015brodowiska pragn\u0119 zaznaczy\u0107, \u017ce nie mam zamiaru umniejsza\u0107 imponuj\u0105cej wiedzy wielu przedstawicieli szlachty, a maj\u0105c w pami\u0119ci okres, kiedy sam wierzy\u0142em bezkrytycznie w wiele teorii pragn\u0119 moim skromnym wyst\u0105pieniem odwdzi\u0119czy\u0107 si\u0119 wszystkim, kt\u00f3rzy wskazali mi kiedy\u015b w\u0142a\u015bciw\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podstawowym pytaniem jakie zadaje sobie wielu z nas dotyczy pocz\u0105tk\u00f3w naszego rodu. Wszyscy znamy legendy o Rycerzach Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u. Kino karmi nas n\u0119c\u0105cymi obrazkami z czas\u00f3w rycerskich, a rodzinne legendy utwierdzaj\u0105 w przekonaniu, \u017ce kt\u00f3ry\u015b z przodk\u00f3w m\u0119\u017cnie staj\u0105c w wojennej potrzebie dosta\u0142 od ksi\u0119cia czy kr\u00f3la rycerski pas i herb zawieraj\u0105cy zakodowan\u0105 informacj\u0119 o swoim bohaterskim czynie. W dokumentach, kt\u00f3re przesy\u0142aj\u0105 do Zwi\u0105zku cz\u0142onkowie czasem pojawiaj\u0105\u00a0 si\u0119 fragmenty rodzinnych legend t\u0142umacz\u0105cych pocz\u0105tki rodzinnej historii i wyja\u015bniaj\u0105cej herbowy wizerunek. A to historia o walce przodka z Turkami \u2013 st\u0105d w herbie krzy\u017c i dwa p\u00f3\u0142ksi\u0119\u017cyce. A to znowu \u2013 o rycerzu, kt\u00f3ry graj\u0105c z ksi\u0119ciem w szachy zada\u0142 mu mata wie\u017c\u0105 i st\u0105d rodzina ma w herbie szachow\u0105 wie\u017c\u0119. A to znowu o przodku, kt\u00f3rego ko\u0144 p\u0119dz\u0105c do ataku pogubi\u0142 a\u017c podkowy \u2013 st\u0105d w herbie cztery podkowy, kt\u00f3re nada\u0142 przodkowi kr\u00f3l Boles\u0142aw Chrobry. Itd. Itd.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ten spos\u00f3b odpowied\u017a na pytanie dotycz\u0105ce pochodzenia rodziny wydaje si\u0119 oczywista. Prawda jest jednak inna.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pocz\u0105tki rycerstwa polskiego, z kt\u00f3rego w du\u017cej mierze wywodzi si\u0119 szlachta si\u0119gaj\u0105 czas\u00f3w s\u0142owia\u0144skich. Jak wiadomo typow\u0105 form\u0105 organizacji s\u0142owian zamieszkuj\u0105cych tereny dzisiejszej Polski by\u0142y rody \u2013 grupy ludzi w przewa\u017caj\u0105cej cz\u0119\u015bci ze sob\u0105 spokrewnionych zamieszkuj\u0105cych okre\u015blone terytorium. Terytorium to, a dok\u0142adnie stanowi\u0105ca je ziemia nale\u017ca\u0142a do ca\u0142ego rodu, by\u0142a przez niego wsp\u00f3lnie uprawiana i broniona. Cz\u0142onkowie rodu dzielili si\u0119 na tych, kt\u00f3rzy pracowali na roli, dostarczali jedzenia poluj\u0105c, czy zbieraj\u0105c po\u017cywienie i na tych, kt\u00f3rzy zapewniali wszystkim bezpiecze\u0144stwo. R\u00f3d jednoczy\u0142 nierzadko setki rodzin, czyli jak wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie &#8211;\u00a0 doros\u0142ych par z potomstwem. Ka\u017cda z rodzin uprawia\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 rodowej ziemi, zajmowa\u0142a si\u0119 zwierz\u0119tami, budowa\u0142a domy. Wszystkie nale\u017c\u0105ce do siebie przedmioty opatrywa\u0142a znakami \u2013 z jednej strony odr\u00f3\u017cniaj\u0105cymi je od innych, z drugiej maj\u0105cymi moc magiczn\u0105 \u2013 strzeg\u0105c\u0105 od urok\u00f3w, z\u0142ych mocy, czy zapewniaj\u0105c\u0105 powodzenie i urodzaj. Nie by\u0142o \u015bcis\u0142ych zasad u\u017cywania podobnych znak\u00f3w \u2013 czasem syn dziedziczy\u0142 znak po ojcu, czasem obiera\u0142 sobie nowy, szczeg\u00f3lnie je\u015bli usamodzielni\u0142 si\u0119 za \u017cycia przodka. Pilnowano jedynie, by nie powtarza\u0107 cudzych oznacze\u0144, co mo\u017cliwe by\u0142o w\u015br\u00f3d bliskich s\u0105siad\u00f3w, ale zupe\u0142nie nie do zrealizowania w\u015br\u00f3d odleg\u0142ych od siebie i nie wiedz\u0105cych o swoim istnieniu rod\u00f3w. Znaki takie sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 z kombinacji kresek \u2013 uko\u015bnych i prostych, k\u00f3\u0142ek, p\u00f3\u0142koli spotykamy na ca\u0142ym \u015bwiecie \u2013 od plemion india\u0144skich po Eskimos\u00f3w i mongo\u0142\u00f3w. Podobie\u0144stwo takich oznacze\u0144 w\u015br\u00f3d lud\u00f3w mieszkaj\u0105cych na przeciwnych p\u00f3\u0142kulach nie oznacza, \u017ce s\u0105 spokrewnieni \u2013 cho\u0107 teza taka wydaje si\u0119 niezwykle atrakcyjna i znajduje zwolennik\u00f3w.<br \/>\nRozkwit s\u0142owia\u0144skiej organizacji rodowej datuje si\u0119 na prze\u0142om VI i VII wieku. Dop\u00f3ki ziemie rodowe nie s\u0105siadowa\u0142y ze sob\u0105 bezpo\u015brednio i mog\u0142y swobodnie si\u0119 rozwija\u0107 \u2013 wszystko trwa\u0142o w harmonii przerywanej co jaki\u015b czas najazdami z zewn\u0105trz, czy sporami wewn\u0119trznymi. Kiedy jednak zacz\u0119\u0142o brakowa\u0107 nadaj\u0105cej si\u0119 do zamieszkania ziemi, a liczba ludno\u015bci stale wzrasta\u0142a\u00a0 \u2013 dosz\u0142o do typowej dla ludzkiej historii walki o terytorium i wp\u0142ywy. Ambitne jednostki z pomoc\u0105 bitnych sojusznik\u00f3w podporz\u0105dkowywa\u0142y sobie kolejne rody i plemiona. Naczelnicy zwyci\u0119skich rod\u00f3w pocz\u0119li dba\u0107 o si\u0142\u0119 militarn\u0105 jako gwarancj\u0119 zachowania w\u0142adzy i jej rozszerzania. Wtedy nast\u0105pi\u0142 schy\u0142ek organizacji rodowej. Ziemia, dot\u0105d wsp\u00f3lna, pocz\u0119\u0142a by\u0107 dzielona mi\u0119dzy najsilniejszych cz\u0142onk\u00f3w rodu. Podzia\u0142 ten nie by\u0142 sprawiedliwy i cz\u0119sto pomija\u0142 wielu rodowc\u00f3w. Dotychczasowi obro\u0144cy stali si\u0119 wojami \u2013 ch\u0119tnie witanymi przez miejscowego naczelnika buduj\u0105cego swoje militarne zaplecze. Pocz\u0105tkowo sam w\u00f3dz utrzymywa\u0142 swoje wojsko. Op\u0142aca\u0142 je, wyposa\u017ca\u0142 w bro\u0144 zapewniaj\u0105c sta\u0142\u0105 gotowo\u015b\u0107 bojow\u0105. Z czasem, gdy liczebno\u015b\u0107 wojsk wzrasta\u0142a &#8211; to zadanie pocz\u0119\u0142o go przerasta\u0107. Podobnie jak na zachodzie Europy, gdzie system feudalny zawita\u0142 wcze\u015bniej \u2013 wodzowie pocz\u0119li kupowa\u0107 sobie wierno\u015b\u0107 \u017co\u0142nierzy nadaj\u0105c im ziemi\u0119. \u017bo\u0142nierze w zamian za ziemi\u0119 \u2013 s\u0142u\u017cyli swojemu wodzowi w wojennej potrzebie i byli na ka\u017cde jego zawo\u0142anie wyposa\u017ceni w bro\u0144 i wierzchowce. Dzi\u0119ki temu wytworzy\u0142a si\u0119 grupa zawodowych \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy maj\u0105c zapewnione \u017cr\u00f3d\u0142o utrzymania mogli w ca\u0142o\u015bci po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 wojnie.<br \/>\nWywodz\u0105c si\u0119 z r\u00f3\u017cnych rod\u00f3w i rodzin wojowie nadal u\u017cywali niezwykle przydatnych starych znak\u00f3w w\u0142asno\u015bciowych, kt\u00f3re umieszczali na s\u0142upach granicznych swoich w\u0142o\u015bci, wypalali na sk\u00f3rze byd\u0142a, a dodatkowo \u2013 umieszczali na wojskowym ekwipunku \u2013 szczeg\u00f3lnie tarczach i broni. I tutaj powracamy do genezy polskich herb\u00f3w \u2013 s\u0105 to w znacznej wi\u0119kszo\u015bci takie w\u0142a\u015bnie wzory kreskowe pochodz\u0105ce z odleg\u0142ych czas\u00f3w przechodzenia od organizacji plemiennej i rodowej do feudalnej. Co nale\u017cy podkre\u015bli\u0107 \u2013 \u017caden s\u0142owia\u0144ski, a potem piastowski w\u0142adca nie nadawa\u0142 swojemu rycerzowi herbu. Nadawa\u0142 mu jedynie ziemi\u0119. Znaki by\u0142y od dawna w u\u017cyciu jako przydatne elementy identyfikacyjno-w\u0142asno\u015bciowe. Nie mo\u017cemy ich jeszcze nazwa\u0107 herbami, bowiem z zasady nie przechodzi\u0142y z ojca na syna, lecz ka\u017cde pokolenie, a nawet ka\u017cdy z \u017co\u0142nierzy obiera\u0142 sw\u00f3j w\u0142asny, indywidualny znak. Dziedziczenie owych znak\u00f3w to sprawa p\u00f3\u017cniejsza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na tej sali z pewno\u015bci\u0105 znajduj\u0105 si\u0119 osoby, dla kt\u00f3rych dotychczasowa opowie\u015b\u0107 jest ju\u017c wystarczaj\u0105cym wyja\u015bnieniem pochodzenia ich rodziny i herbu. Piecz\u0119tuj\u0105cym si\u0119 herbem Lis, kt\u00f3ry przedstawia w tarczy strza\u0142\u0119 dwukrotnie przekrzy\u017cowan\u0105, Korczak \u2013 z trzema poziomymi kreskami, czy Awdaniec z charakterystycznym \u0142amanym wzorem \u2013 mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119, \u017ce oto odkryli genez\u0119 swojego herbu. Ale co owa historia ma wsp\u00f3lnego ze szlachcicem herbu Jastrz\u0119biec, gdzie nie ma \u017cadnych kresek, ale podkowa z krzy\u017cem w \u015brodku, czy np. Gryf \u2013 gdzie nie ma ani jednej kreski, a jest bajeczny stw\u00f3r z g\u0142ow\u0105 or\u0142a i lwimi \u0142apami? Ju\u017c odpowiadam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czasy Mieszka I, czyli pierwszego niew\u0105tpliwego w\u0142adcy plemion s\u0142owia\u0144skich naszego regionu odznaczaj\u0105 si\u0119 ju\u017c rozbudowanymi kontaktami zagranicznymi. Przypomnijmy, \u017ce i rodze\u0144stwo i potomstwo Mieszka wchodzi\u0142o w zwi\u0105zki ma\u0142\u017ce\u0144skie z przedstawicielami obcych pa\u0144stw. Ju\u017c wtedy z zachodniej Europy dociera\u0142y do \u00f3wczesnego pa\u0144stwa polskiego nowinki cywilizacyjne. W nast\u0119pnych stuleciach polscy wojowie nie tylko na polu bitew kontantowali si\u0119 z rycerstwem zachodnioeuropejskim. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce znaki koleg\u00f3w z zachodu wyobra\u017caj\u0105 nie kreski i k\u00f3\u0142ka, ale miecze i podkowy \u2013 symbole rycerskiego fachu, ponadto niezliczone gatunki zwierz\u0105t (do kt\u00f3rych w okresie wypraw krzy\u017cowych do\u0142\u0105czy\u0142y smoki, gryfy, jednoro\u017cce, s\u0142onie, feniksy itp.), narz\u0119dzia, ro\u015bliny i inne przedmioty \u2013 jak gwiazdy, ksi\u0119\u017cyce, diab\u0142y, czaszki itp. Nasze kreski wygl\u0105da\u0142y na tym tle ma\u0142o efektownie, wi\u0119c rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 proces upi\u0119kszania polskich herb\u00f3w. W ten spos\u00f3b ze starych p\u00f3\u0142koli powstawa\u0142y podkowy i ksi\u0119\u017cyce, ze skrzy\u017cowanych prostopadle kresek powsta\u0142y krzy\u017ce lub miecze, z tr\u00f3jk\u0105t\u00f3w namioty, z trzech prostopad\u0142ych linii \u2013 bramy itd. Co ciekawe \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 starych wzor\u00f3w kreskowych oparla si\u0119 nowej modzie i dlatego mamy dzi\u015b kilkadziesi\u0105t herb\u00f3w w prawie niezmienionej wersji (jak Lis, Ko\u015bciesza, czy Odrow\u0105\u017c). Cz\u0119\u015b\u0107 starych znak\u00f3w kreskowych w og\u00f3le zarzucono i przyj\u0119to zupe\u0142nie inne znaki \u2013 np. herb u\u017cywany przez cz\u0119\u015b\u0107 rodzin dzisiaj piecz\u0119tuj\u0105cych si\u0119 Gryfem kiedy\u015b wyobra\u017ca\u0142 znak z pionow\u0105 kresk\u0105 przechodz\u0105c\u0105 u do\u0142u przed skierowane ku do\u0142owi p\u00f3\u0142kole \u2013 podobny do wide\u0142. Cz\u0119\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w rodu Gryf\u00f3w pozosta\u0142a przy starym znaku lub modyfikowa\u0142a go w odmienny spos\u00f3b. Nie by\u0142a to rzadka sytuacja, przez co wiele \u017cyj\u0105cych do dzisiaj rodzin piecz\u0119tuj\u0105cych si\u0119 innymi herbami \u2013 wywodzi si\u0119 z jednego rodu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W Polsce nie przyj\u0119\u0142y si\u0119 tzw. figury zaszczytne charakterystyczne dla heraldyki zachodnioeuropejskiej. S\u0105 to herby, kt\u00f3re nie wyobra\u017caj\u0105 \u017cadnych rysunk\u00f3w, ale powsta\u0142y przez r\u00f3\u017cne podzia\u0142y tarczy \u2013 np. na skos albo na krzy\u017c. Ka\u017cde pole powsta\u0142e przez podzia\u0142 pokrywa si\u0119 odpowiednim kolorem \u2013 np. naprzemiennie. W taki spos\u00f3b powsta\u0142y na herbach szachownice i poziome czy pionowe paski. Figury to najstarsze zachodnie herby, bowiem tworzenie herb\u00f3w zaczynano tam w\u0142a\u015bnie od dzielenia tarczy. St\u0105d wielkie znaczenie przywi\u0105zuje si\u0119 na zachodzie do barw heraldycznych. Bez nich podobne kombinacje podzia\u0142\u00f3w tarczy nie r\u00f3\u017cni\u0142yby si\u0119, a przecie\u017c szachownica mo\u017ce by\u0107 czarno bia\u0142a i czarno z\u0142ota i ju\u017c mamy dwa odr\u0119bne herby. W Polsce wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 od znak\u00f3w w\u0142asno\u015bciowych, kt\u00f3re same co\u015b wyobra\u017ca\u0142y, wi\u0119c barwa t\u0142a nie mia\u0142a wi\u0119kszego znaczenia. I tak pozosta\u0142o. Nale\u017cy doda\u0107, \u017ce w\u015br\u00f3d polskich herb\u00f3w s\u0105 typowe figury zaszczytne\u00a0 &#8211; prawdopodobnie pochodzenia zachodniego \u2013 wymie\u0144my herb Nabram, Janina czy Kotwicz. Jest ich jednak zaledwie kilkana\u015bcie, podczas gdy zachodnia heraldyka pe\u0142na jest przer\u00f3\u017cnych kombinacji figur zaszczytnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jak wspomniano \u2013 odmienny herb nie zawsze oznacza odmienne pochodzenie. Dodajmy, \u017ce ten sam herb nie oznacza tym samym wsp\u00f3lnego pochodzenia. Spodziewaj\u0105c si\u0119 zaskoczenia \u2013 spiesz\u0119 z wyja\u015bnieniami. Ot\u00f3\u017c \u2013 polsk\u0105 specyfik\u0105 s\u0105 herby, kt\u00f3rych u\u017cywa po kilkset rodzin, podczas gdy na zachodzie Europy zasad\u0105 jest herb przynale\u017cny wy\u0142\u0105cznie jednej rodzinie. Nie jest jednak prawd\u0105, \u017ce w\u015br\u00f3d polskiej szlachty osoby piecz\u0119tuj\u0105ce si\u0119 jednym herbem s\u0105 ze sob\u0105 spokrewnione. Tutaj nale\u017cy si\u0119 par\u0119 s\u0142\u00f3w o rodzie heraldycznym i genealogicznym. Ten pierwszy \u2013 czyli heraldyczny to rzeczywi\u015bcie wszystkie osoby u\u017cywaj\u0105ce tego samego herbu. Nazywamy ich herbownymi albo wsp\u00f3\u0142klejnotnikami. Ten drugi \u2013 czyli genealogiczny \u2013 to cz\u0119\u015b\u0107 rodu heraldycznego, kt\u00f3ra rzeczywi\u015bcie sk\u0142ada si\u0119 z krewnych \u2013 dalszych lub bli\u017cszych. Kiedy obok imion i przezwisk pojawi\u0142y si\u0119 w Polsce nazwiska najcz\u0119\u015bciej odmiejscowe, czyli tworzone od nazw siedzib lub przezwiskowe \u2013 tworzone od cech zewn\u0119trzych czy charakterologicznych w\u0142a\u015bciciela \u2013 cz\u0142onkowie tej samej rodziny podzielili si\u0119 na nosicieli r\u00f3\u017cnych nazwisk. Np. cz\u0142onkowie rodu Toporczyk\u00f3w u\u017cywaj\u0105cego w herbie Topora \u2013 osiadaj\u0105c w T\u0119czynie i Ossolinie \u2013 przyj\u0119li nazwiska Ossoli\u0144ski i T\u0119czy\u0144ski. Ta sama rodzina, a u\u017cywaj\u0105ca innych nazwisk. Takich przypadk\u00f3w jest mn\u00f3stwo, tym bardziej, \u017ce nazwiska \u2013 oczywi\u015bcie szlacheckie &#8211; utrwali\u0142y si\u0119 ok. XVI w. a i wtedy nierzadko szlachcic osiadaj\u0105c w nowej wiosce bra\u0142 od niej nowe nazwisko. Mamy wi\u0119c w rodzie heraldycznym osoby o r\u00f3\u017cnych nazwiskach, kt\u00f3re s\u0105 ze sob\u0105 spokrewnione \u2013 stanowi\u0105 wi\u0119c r\u00f3wnie\u017c r\u00f3d genealogiczny. Ale nie wszyscy cz\u0142onkowie rodu heraldycznego to krewni. Kiedy kt\u00f3ry\u015b z rod\u00f3w urasta\u0142 w si\u0142\u0119 \u2013 nie brakowa\u0142o ch\u0119tnych, kt\u00f3rzy si\u0119 do\u0144 przy\u0142\u0105czali \u2013 rycerzy i wojownik\u00f3w reprezentuj\u0105cych ma\u0142e rody albo nawet pojedynczych rodowc\u00f3w. Wchodz\u0105c pod komend\u0119 mo\u017cniejszego protektora, wyst\u0119puj\u0105c w walce pod jego chor\u0105gwi\u0105 z rodowym znakiem \u2013 ten w\u0142a\u015bnie znak przyjmowali jako sw\u00f3j i odt\u0105d wchodzili do rodu heraldycznego \u2013 nie maj\u0105c ju\u017c jednak z dawn\u0105 wsp\u00f3lnot\u0105 genealogiczn\u0105 nic wsp\u00f3lnego. Jak wspomnieli\u015bmy \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 krewnych opuszcza\u0142a sw\u00f3j genealogiczny r\u00f3d przy\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 do innego \u2013 tam byli ju\u017c tylko herbownymi w\u015br\u00f3d pozosta\u0142ych \u2013 powi\u0105zanych wi\u0119zami krwi. Sprytny Onufry Zag\u0142oba herbu Wczele ka\u017c\u0105c si\u0119 nazywa\u0107 panu Kowalskiemu herbu Korab wujem &#8211; wiedzia\u0142, \u017ce \u017cadnym wujem nie jest bowiem podszy\u0142 si\u0119 pod herb Korab by uwolni\u0107 przyjaci\u00f3\u0142 w potrzebie. Kto wie, czy jednak nie by\u0142 z owym Kowalskim spokrewniony ?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdyby\u015bmy na tym zako\u0144czyli nasz\u0105 opowie\u015b\u0107 mo\u017cna by doj\u015b\u0107 do wniosku, \u017ce 100 rodzin piecz\u0119tuj\u0105cych si\u0119 herbem powiedzmy Bogoria \u2013 to krewni, kt\u00f3rzy z czasem przybrali inne nazwiska oraz ci, kt\u00f3rzy w okresie \u015bredniowiecza przeszli do Bogori\u00f3w z innych rod\u00f3w \u2013 zach\u0119ceni mo\u017cno\u015bci\u0105 tego rodu. Nie b\u0119dzie to jednak ca\u0142a prawda. Opr\u00f3cz wymienionych dw\u00f3ch grup wchodz\u0105cych w sk\u0142ad rodu heraldycznego s\u0105 jeszcze rodziny, kt\u00f3re piecz\u0119tuj\u0105 si\u0119 tym herbem z innych powod\u00f3w. Szlacht\u0119 tworz\u0105 nie tylko potomkowie dawnych woj\u00f3w, kt\u00f3rzy p\u00f3\u017aniej stali si\u0119 rycerzami. Do grupy tej w ci\u0105gu p\u00f3\u017aniejszych wiek\u00f3w stale kto\u015b do\u0142\u0105cza\u0142. Tylko w przypadku tych p\u00f3\u017aniej dochodz\u0105cych os\u00f3b mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 o nadaniu szlachectwa i herbu. Pozostali, czyli pierwotni cz\u0142onkowie rodu stawali si\u0119 rycerstwem w wyniku w\u0142asnej aktywno\u015bci i kolei historii. Herby przybierali sobie sami \u2013 najcz\u0119\u015bciej nawi\u0105zuj\u0105c do rodzinnych znak\u00f3w w\u0142asno\u015bciowych, a nierzadko tworz\u0105c je od nowa \u2013 specjalnie na w\u0142asny u\u017cytek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wej\u015bcie do stanu szlacheckiego poza om\u00f3wionym urodzeniem &#8211; by\u0142o mo\u017cliwe na trzy sposoby:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po pierwsze drog\u0105 adopcji \u2013 czyli przyj\u0119cia do szlachectwa i herbu osoby pochodzenia plebejskiego \u2013 za szczeg\u00f3lne zas\u0142ugi \u2013 cywilne czy wojskowe. Adopcja przewidywa\u0142a przyj\u0119cie do rodu (heraldycznego) i prawo do u\u017cywania rodowego herbu dla adoptowanego i jego potomk\u00f3w. Pierwszy znany ze \u017cr\u00f3de\u0142 przypadek adopcji pochodzi z r. ok. 1404-1420\u00a0 a dotyczy Konstantego syna Hanulona, kt\u00f3rego do herbu \u0141ab\u0119d\u017a przyj\u0105\u0142 Mszczuj ze Skrzynna, dworzanin kr\u00f3lowej Zofii. Niczym innym jak zbiorow\u0105 adopcj\u0105 by\u0142o przyj\u0119cie przez polsk\u0105 szlacht\u0119 podczas Unii w Horodle w 1413 r. 43 rodzin bojar\u00f3w litewskich do polskich herb\u00f3w. Nie jest prawd\u0105, \u017ce wtedy zr\u00f3wnano w prawach szlacht\u0119 polsk\u0105 i litewsk\u0105. By\u0142a to po prostu zbiorowa adopcja. Reszta grup uprzywilejowanych na Litwie jeszcze ok. 100 lat ewoluowa\u0142a, by wytworzy\u0107 stan podobny do szlachty w Koronie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po drugie \u2013 szlachectwo mo\u017cna by\u0142o otrzyma\u0107 w drodze nobilitacji, czyli uszlachcenia dokonywanego przez monarch\u0119. Kr\u00f3l w uroczystej formie nadawa\u0142 osobie ni\u017cszego stanu prawa szlacheckie. W pocz\u0105tkowym okresie nobilitacj\u0119 \u0142\u0105czono z adopcj\u0105, czyli nobilitowany musia\u0142 uzyska\u0107 przychylno\u015b\u0107 przedstawiciela kt\u00f3rego\u015b z rod\u00f3w i zosta\u0107 do\u0144 przyj\u0119tym uzyskuj\u0105c prawo do u\u017cywania rodowego herbu. O ile kr\u00f3l uzna\u0142 za stosowne kogo\u015b uszlachci\u0107 \u2013 znajdowa\u0142y si\u0119 zawsze rody gotowe przyj\u0105\u0107 nowego cz\u0142onka. Pierwsz\u0105 nobilitacj\u0105 znan\u0105 ze \u017ar\u00f3de\u0142 spotykamy w 1419 r., gdy kr\u00f3l uszlachci\u0142 Szymona Szczecin\u0119 \u2013 mieszczanina z Brze\u015bcia Kujawskiego za zas\u0142ugi w walce z krzy\u017cakami.<br \/>\nP\u00f3\u017aniej \u2013 nobilitacja sta\u0142a si\u0119 w pe\u0142ni aktem kreacji. Opr\u00f3cz wyniesienia do stanu szlacheckiego \u2013 nobilitowany otrzymywa\u0142 nowy, niespotykany wcze\u015bniej herb \u2013 czyli nikt go do rodu nie przyjmowa\u0142. Powstawa\u0142 niejako nowy r\u00f3d.\u00a0 I tutaj zn\u00f3w mamy dwa okresy. We wcze\u015bniejszym \u2013 herb nobilitowanego stanowi\u0142 jak\u0105\u015b cz\u0105stk\u0119 herbu kr\u00f3lewskiego, czy ksi\u0105\u017c\u0119cego. Np. Jagiellonowie nadawali herb \u201ePogonia\u201d, kt\u00f3ry wyobra\u017ca\u0142 rami\u0119 w zbroi z mieczem w d\u0142oni \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 herbu Pogo\u0144. Kr\u00f3l W\u0142adys\u0142aw Warne\u0144czyk wykaza\u0142 si\u0119 szczeg\u00f3ln\u0105 inwencj\u0105 tworz\u0105c na potrzeby nobilitacji nowy herb Bo\u017cezdarz \u2013 przedstawiaj\u0105cy w b\u0142\u0119kitnym polu srebrny krzy\u017c z liliami na ka\u017cdym z ramion. By\u0142o to wi\u0119c po\u0142\u0105czenie herbu Jagiellon\u00f3w (podw\u00f3jny krzy\u017c), Andegawen\u00f3w, z kt\u00f3rych wywodzi\u0142a si\u0119 Jadwiga matka W\u0142adys\u0142awa\u00a0 (lilie) i W\u0119gier (b\u0142\u0119kitne pole tarczy). P\u00f3\u017aniejsi kr\u00f3lowie tak\u017ce tworzyli herby w oparciu o swoje \u2013 Batory dodawa\u0142 wilcze z\u0119by, Wazowie snopek, a Jan III Sobieski wizerunek tarczy, z herbu Janina kt\u00f3rym si\u0119 piecz\u0119towa\u0142. Pierwszym herbem tego typu jest nadanie herbu \u201ePogonia\u201d z 1434 dla w\u00f3jta krakowskiego Miko\u0142aja z Lelowa.<br \/>\nW drugim okresie nowe herby przesta\u0142y nawi\u0105zywa\u0107 do herbu panuj\u0105cego i by\u0142y najcz\u0119\u015bciej efektem jego fantazji, chocia\u017c i wtedy zdarzaj\u0105 si\u0119 w herbach nobilitowanych p\u00f3\u0142or\u0142y \u2013 jako nawi\u0105zanie do herbu Polski. Ostatnia nobilitacja w czasach I Rzeczypospolitej dotyczy\u0142a Geriona Henryka Prahla \u2013 12 kwietnia 1794 \u2013 na kr\u00f3tko przed abdykacj\u0105 Stanis\u0142awa Augusta. Ten ostatni polski kr\u00f3l by\u0142 wyj\u0105tkowo aktywny w sprawach nobilitacji. O ile \u0142\u0105czna liczba uszlachce\u0144 w okresie I Rzeczypospolitej wynios\u0142a ok. 1600 przypadk\u00f3w \u2013 kr\u00f3l Sta\u015b uszlachci\u0142 800 os\u00f3b- czyli po\u0142ow\u0119 og\u00f3lnej liczby. Nie wiadomo ile nobilitacji dokona\u0142 sekretnie. Wiadomo, \u017ce by\u0142y takie przypadki wynikaj\u0105ce z faktu, \u017ce od 1601 nobilitacji udziela\u0142 wy\u0142\u0105cznie Sejm, a nie kr\u00f3l, wi\u0119c kr\u00f3l Sta\u015b w tajemnicy poszerza\u0142 grono swoich sojusznik\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Trzecim sposobem wej\u015bcia do stanu szlacheckiego by\u0142 indygenat (indygena to po \u0142acinie \u201ekrajowiec\u201d) czyli w\u0142\u0105czenie do polskiej szlachty szlachcica zagranicznego. Tutaj jednak nie by\u0142o nadania herbu, bowiem szlachcic zagraniczny mia\u0142 ju\u017c sw\u00f3j herb i nadal go u\u017cywa\u0142. Zdarza\u0142o si\u0119 , \u017ce taki herb w pewien spos\u00f3b odr\u00f3\u017cniano od dawnego dodaj\u0105c jaki\u015b element dla odr\u00f3\u017cnienia szlachcica polskiego &#8211; obcego pochodzenia od jego zagranicznych krewnych, kt\u00f3rzy indygenatu nie otrzymali. Pierwszy znany ze \u017cr\u00f3de\u0142 indygenat pochodzi z 1519 r. i nadano go Janowi Frezerowi z Wissemburga za zas\u0142ugi w walce z krzy\u017cakami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Szlachta kr\u0119ci\u0142a nosem na kreowanie nowych herbownych. Z biegiem lat zacz\u0119to zaostrza\u0107 wymogi dotycz\u0105ce uszlachce\u0144. W 1578 r. zapisano, \u017ce nobilitowa\u0107 mo\u017cna jedynie w czasie obrad Sejmu za jego wiedz\u0105, albo na polu bitwy za zas\u0142ugi wojenne. Od 1601 r. kr\u00f3l utraci\u0142 prawo nobilitacji na rzecz Sejmu. W 1616 r. zakazano adopcji pod gro\u017ab\u0105 utraty szlachectwa przez adoptuj\u0105cego. W 1669 roku powsta\u0142a instytucja skartabellatu czyli szlachectwa niepe\u0142nego. Odt\u0105d nobilitowany nie nabywa\u0142 pe\u0142nego szlachectwa, do kt\u00f3rego dochodzi\u0142 dopiero jego wnuk. Mo\u017cna by\u0142o zdj\u0105\u0107 z nobilitowanego skartabellat w razie jego szczeg\u00f3lnych zas\u0142ug lub wysokiej op\u0142aty. W 1775 r. wprowadzono wym\u00f3g by nobilitowany naby\u0142 ziemi\u0119 o warto\u015bci min. 50 tys. Z\u0142otych pod rygorem uniewa\u017cnienia aktu uszlachcenia. W 1789 r. znacznie podniesiono op\u0142aty za dyplom nobilitacyjny. R\u00f3wnie\u017c indygenowani, czyli grupa maj\u0105ca pozornie naj\u0142atwiejszy dost\u0119p do polskiego szlachectwa musieli spe\u0142ni\u0107 coraz to nowe wymogi. Od 1573 r. indygenowany musia\u0142 mie\u0107 poparcie szlachty na sejmikach wojew\u00f3dzkich. Zawsze nale\u017ca\u0142o dowie\u015b\u0107 zas\u0142ug dla Rzeczypospolitej i z\u0142o\u017cy\u0107 jej przysi\u0119g\u0119 wierno\u015bci. Od 1768 r. nale\u017ca\u0142o wywie\u015b\u0107 szlacheckie pochodzenie do drugiego pokolenia wstecz. Od 1775 naby\u0107 dobra ziemskie o warto\u015bci min. 200 tys. Z\u0142, a w XVII wieku cz\u0119sto wykaza\u0107 si\u0119 wyznaniem rzymsko-katolickim i na sta\u0142e osi\u0105\u015b\u0107 w Rzeczypospolitej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142 jeszcze jeden spos\u00f3b, by wej\u015b\u0107 w szeregi szlachty. Droga wiod\u0142a poprzez nagan\u0119 szlachectwa. Instytucja ta polega\u0142a na oskar\u017ceniu, kt\u00f3re szlachcic rzuca\u0142 na osob\u0119, kt\u00f3rej zarzuca\u0142 podszywanie si\u0119 pod szlachcica. Oskar\u017cony musia\u0142 oczy\u015bci\u0107 swoje szlachectwo, czego dokonywa\u0142 rzadko dokumentami, a najcz\u0119\u015bciej o\u015bwiadczeniem \u015bwiadk\u00f3w ze strony ojca i matki lub przedstawicieli innych rodzin szlacheckich \u2013 \u017ce oskar\u017cony jest prawym szlachcicem. Oskar\u017cyciel, kt\u00f3ry rzuci\u0142 nieprawdziwy zarzut m\u00f3g\u0142 to przyp\u0142aci\u0107 nawet gard\u0142em, ale je\u015bli znalaz\u0142 faktycznego uzurpatora \u2013 tzw. prawem kaduka dostawa\u0142 po\u0142ow\u0119 jego w\u0142o\u015bci. Cz\u0119sto zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce zamo\u017cni plebejusze op\u0142acali ubog\u0105 szlacht\u0119, by oskar\u017cyli ich o podszywanie si\u0119 pod szlacht\u0119. Op\u0142acali przy tym \u015bwiadk\u00f3w i zapewniali \u201eoskar\u017cycielowi\u201d bezkarno\u015b\u0107. W ten spos\u00f3b moc\u0105 wyroku s\u0105du wchodzili do stanu szlacheckiego jako oczyszczeni z zarzutu nieszlachectwa. Z czasem nagana z instytucji oczyszczaj\u0105cej szeregi szlachty z uzurpator\u00f3w sta\u0142a si\u0119 furtk\u0105 do szlachectwa dla przebieg\u0142ych plebejusz\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mamy wi\u0119c w\u015br\u00f3d dzisiejszych piecz\u0119tuj\u0105cych si\u0119 jednym herbem \u2013 potomk\u00f3w dawnych woj\u00f3w \u2013 krewnych oraz przyj\u0119tych do rodu w pierwotnym okresie, potomk\u00f3w os\u00f3b p\u00f3\u017aniej adoptowanych do herbu i nobilitowanych, wreszcie mog\u0105 si\u0119 zdarzy\u0107 potomkowie oszust\u00f3w, ale na to spu\u015b\u0107my zas\u0142on\u0119 milczenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z czasem pochodzenie i pokrewie\u0144stwo uleg\u0142o zatarciu podobnie jak informacja o pochodzeniu herbu. Z pomoc\u0105 przyszli tu tw\u00f3rcy herbowych legend. Znamy wszyscy te barwne opowie\u015bci, z kt\u00f3rych wi\u0119kszo\u015b\u0107 wyssano z palc\u00f3w obdarzonych fantazj\u0105 tw\u00f3rc\u00f3w herbarzy. Zdarzaj\u0105 si\u0119 opowie\u015bci ca\u0142kiem prawdopodobne, ale nie brakuje i zupe\u0142nie bajkowych \u2013 jak ta herbu Odrow\u0105\u017c przedstawiaj\u0105cego strza\u0142\u0119 zako\u0144czon\u0105 \u0142ukowato wygi\u0119tymi \u201ew\u0105sami\u201d, kt\u00f3ra opowiada, \u017ce przodek tego herbu wyrwa\u0142 przeciwnikowi nos razem z w\u0105sami i nabi\u0142 na strza\u0142\u0119 \u2013 st\u0105d i nazwa herbu \u201eOdrow\u0105\u017c\u201d (odar\u0142 w\u0105s). Nie potrafi\u0105c wyt\u0142umaczy\u0107 genezy herbu pierwsi heraldycy wychodzili naprzeciw zapotrzebowaniu tworz\u0105c podobnie niedorzeczne historie. Herb Nowina np. przedstawia typowy znak kreskowy p\u00f3\u017cniej zmodyfikowany \u2013 \u0142ukowato wygi\u0119ty p\u00f3\u0142okr\u0105g skierowany grzbietem ku do\u0142owi a w jego \u015brodku krzy\u017c. Tymczasem heraldycy opisuj\u0105 ten herb jako miecz w \u015brodku zawiasy kot\u0142owej, czyli pa\u0142\u0105ka s\u0142u\u017c\u0105cego do wieszania kot\u0142a nad paleniskiem. Chcia\u0142bym pozna\u0107 rycerza, kt\u00f3ry sobie obra\u0142 w herbie r\u0105czk\u0119 od garnka i ju\u017c wyobra\u017cam sobie legend\u0119 \u2013 o m\u0119\u017cnym przodku, kt\u00f3ry schowa\u0142 si\u0119 do kot\u0142a i podczas bitwy po\u0142o\u017cy\u0142 kilkuset wrog\u00f3w mieczem i kot\u0142ow\u0105 zawias\u0105. Inny problem stanowi\u0105 nazwy herb\u00f3w \u2013 kolejna polska specyfika. Wspomnieli\u015bmy, \u017ce na zachodzie jedna rodzina ma jeden herb , kt\u00f3ry nie nosi swojej odr\u0119bnej nazwy, bo nie ma takiej potrzeby. W Polsce ka\u017cdy herb ma swoj\u0105 nazw\u0119, nierzadko kilka nazw. Jest to najcz\u0119\u015bciej stara nazwa rodu (kt\u00f3ra przetrwa\u0142a do dzi\u015b w zniekszta\u0142conej formie),\u00a0 okrzyk bojowy rodu (np. Orzy-orzy, Wali-uszy, czy Zerwikaptur) lub nawi\u0105zanie do wyobra\u017cenia herbu \u2013 kt\u00f3ry wtedy nazywamy herbem m\u00f3wi\u0105cym \u2013 np. herb Kot, Top\u00f3r, Kur, czy G\u0105ska. W\u015br\u00f3d nazw rodu przewa\u017caj\u0105 nazwy odmiejscowe nawi\u0105zuj\u0105ce do pierwotnego miejsca wyst\u0119powania rodu \u2013 jak Na\u0142\u0119cz (od rzeki o tej nazwie), Odrow\u0105\u017c (od Odry), Doliwa (od miasta Liw, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego osiedli\u0142a si\u0119 ga\u0142\u0105\u017a tego rodu) itd. S\u0105 te\u017c nazwy symboliczne nawi\u0105zuj\u0105ce do cech rodu Nieczuja, Pokora, Odwaga, Krzywda, Ostoja, albo przezwiskowe: Pierzcha\u0142a, Grzyma\u0142a, M\u0105drostki, Tacza\u0142a. Czasem zdarza si\u0119, \u017ce herb wyst\u0119puje pod kilkoma nazwami. Najcz\u0119\u015bciej powodem jest u\u017cywanie r\u00f3\u017cnych nazw przez r\u00f3\u017cne ga\u0142\u0119zie rodu lub grupy rodu heraldycznego osiad\u0142e z czasem w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach kraju. Np. ten sam herb Jastrz\u0119biec jedna z grup rodu nazywa\u0142a Bole\u015bcicem, inna \u0141az\u0119k\u0105. Ale by\u0142 to ten sam herb. Inny powodem kilku nazw tego samego herbu jest zachowanie starej nazwy rodu, kt\u00f3ry zosta\u0142 wch\u0142oni\u0119ty przez nowy r\u00f3d. Np. r\u00f3d Star\u017c\u00f3w-Toporczyk\u00f3w stanowi po\u0142\u0105czenie dw\u00f3ch rod\u00f3w, z kt\u00f3rych ka\u017cdy u\u017cywa\u0142 niegdy\u015b znaku topora. Z czasem dosz\u0142o do przy\u0142\u0105czenia si\u0119 Toporczyk\u00f3w do Star\u017c\u00f3w, ale w tradycji pozosta\u0142y nazwy obu rod\u00f3w. Podw\u00f3jna nazwa mo\u017ce tak\u017ce oznacza\u0107, \u017ce mamy do czynienia z nazw\u0105 herbu i okrzykiem bojowym \u2013 jak np. Lis i Orzy-orzy (\u201eniszcz, t\u0119p, wywracaj\u201d) albo Jastrz\u0119biec i \u201eNag\u00f3ra\u201d. Jak zwykle \u017cycie przynosi nieprawdopodobne wyt\u0142umaczenia. Np. nazwa herbu Leliwa, kt\u00f3ry przedstawia p\u00f3\u0142ksi\u0119\u017cy\u0107 barkiem do do\u0142u, a nad nim gwiazd\u0119 d\u0142ugo zastanawia\u0142a badaczy. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u015br\u00f3d ludno\u015bci jednego z region\u00f3w polski przetrwa\u0142o okre\u015blenie \u201eleliwa\u201d na sytuacj\u0119, kiedy ksi\u0119\u017cyc w nowiu ustawia si\u0119 na niebie pod planet\u0105 Wenus \u2013 co ma wr\u00f3\u017cy\u0107 nadzwyczajne wydarzenia. Taka konstelacja jest bardzo rzadka.<br \/>\nJeszcze ciekawsza jest pochodzenie nazwy herbu Prus. W rodowej tradycji przetrwa\u0142o podanie o pruskim pochodzeniu rodu u\u017cywaj\u0105cego tego herbu. D\u0142ugo badacze nie dawali temu wiary, a\u017c analiza \u015bredniowiecznych dokument\u00f3w dowiod\u0142a, \u017ce rzeczywi\u015bcie szeregi rodu Prus\u00f3w zasilili uciekinierzy z plemienia Prus\u00f3w, kt\u00f3rzy z czasem przewa\u017cyli liczebnie w\u015br\u00f3d rodu u\u017cywaj\u0105cego znaku znanego dzisiaj jako Prus i nadali mu swoj\u0105 nazw\u0119. Podobnie jest w przypadku herbu Sas, kt\u00f3ry wielu wywodzi od mieszka\u0144c\u00f3w wysp brytyjskich. Ot\u00f3\u017c na W\u0119grzech, blisko Karpat osiad\u0142 r\u00f3d Drag\u00f3w, kt\u00f3ry z czasem przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 na polsk\u0105 stron\u0119 \u0142a\u0144cucha g\u00f3rskiego. Drago, protoplasta rodu nosi\u0142 przydomek \u201eSas wojewoda\u201d, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 z czasem nazw\u0105 rodu i herbu. Obie ga\u0142\u0119zie rodu u\u017cywa\u0142y tego samego herbu. W okresie panowania Ludwika W\u0119gierskiego, czyli w II po\u0142. XIV wieku na terenach Rusi Halickiej osadzano wojownik\u00f3w broni\u0105cych granic kraju. Zasilali oni szeregi rodu Sas\u00f3w, a\u017c sta\u0142 si\u0119 on najpot\u0119\u017cniejszym w tej cz\u0119\u015bci kraju. Dzi\u0119ki tradycyjnej nazwie uda\u0142o si\u0119 wyja\u015bni\u0107 pochodzenie rodu Sas\u00f3w.<br \/>\nS\u0105 i wyt\u0142umaczenia fantazyjne jak przy nazwie herbu \u0141\u017cawa, kt\u00f3r\u0105 domoros\u0142y heraldyk wyja\u015bni\u0142 jako aluzj\u0119 do przodka kt\u00f3ry tak cz\u0119sto k\u0142ama\u0142, \u017ce stwierdzono, \u017ce na pewno znowu \u0142\u017ce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zdarzaj\u0105 si\u0119 herby, kt\u00f3re zosta\u0142y nadane jednej rodzinie \u2013 albo w drodze nobilitacji albo indygenatu. Wtedy najcz\u0119\u015bciej nie nosz\u0105 specyficznej nazwy, ale okre\u015bla si\u0119 jego jako herb wlasny rodziny. Zdarza\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c, \u017ce kt\u00f3ry\u015b z cz\u0142onk\u00f3w rodu modyfikowa\u0142 na w\u0142asne potrzeby herb rodowy dodaj\u0105c do\u0144 jakie\u015b elementy. Tak stworzony herb \u2013 nie nowy i nie stary nazywamy odmiennym. Niestety i w tej wydawa\u0142oby si\u0119 prostej dziedzinie jest mn\u00f3stwo nieporozumie\u0144. Kiedy powstawa\u0142y pierwsze polskie herbarze ich autorzy chcieli za wszelk\u0105 cen\u0119 uporz\u0105dkowa\u0107 herby i pogrupowa\u0107 je wed\u0142ug ustalonego wzorca. Niestety g\u0142\u00f3wnie chodzi\u0142o o porz\u0105dek, a nie prawd\u0119, wi\u0119c je\u015bli tylko jaki\u015b herb mniejszego rodu przypomina\u0142 inny herb \u2013 bez skrupu\u0142\u00f3w nazywano go odmian\u0105 tamtego. W ten spos\u00f3b wiele herb\u00f3w w\u0142asnych zatraci\u0142o swoj\u0105 odmienno\u015b\u0107 na rzecz sztucznego upodobnienia do zupe\u0142nie obcych znak\u00f3w. Np. herb w\u0142asny kaszubskiej rodziny Lniskich dla swojego podobie\u0144stwa z Ostoj\u0105 (u Lniskich \u2013 gwiazda mi\u0119dzy dwoma p\u00f3\u0142ksi\u0119\u017cycami, w Ostoi \u2013 miecz mi\u0119dzy p\u00f3\u0142ksi\u0119\u017cycami) nazwano Ostoj\u0105 odmienn\u0105. I tak pozosta\u0142o. Podobnie \u2013 dawne odmiany herbowe uros\u0142y z czasem do rangi odr\u0119bnych znak\u00f3w. Do dzisiaj wiele podobnych sytuacji sp\u0119dza sen z powiek badaczom. Nie pomagaj\u0105 im legendy herbowe, kt\u00f3re jak powiedzieli\u015bmy s\u0105 najcz\u0119\u015bciej zupe\u0142nie fikcyjne, ale czasem nios\u0105 z sob\u0105 cz\u0105stk\u0119 prawdy. W ten spos\u00f3b rozp\u0119ta\u0142 si\u0119 sp\u00f3r o \u0142udz\u0105co podobne herby Belina i Czewoja. Pierwszy przedstawia miecz i trzy podkowy, drugi miecz i dwie podkowy. Autorzy herbarzy przekazali informacj\u0119, \u017ce przodek herbu Belina za tch\u00f3rzostwo utraci\u0142 z herbu jedn\u0105 podkow\u0119. Inni, \u017ce to przodek herbu Czewoja za m\u0119stwo dosta\u0142 trzeci\u0105 podkow\u0119. I b\u0105d\u017a tu m\u0105dry. Zupe\u0142nie kuriozalne s\u0105 przypadki, gdy niewiedza polskiego autora narobi\u0142a wiele zamieszania i na domiar z\u0142ego utrwali\u0142a si\u0119 w \u015bwiadomo\u015bci powszechnej. Np. Kacper Niesiecki opisuj\u0105c rodzin\u0119 inflanck\u0105 Mohl\u00f3w stwierdzi\u0142, \u017ce piecz\u0119tuje si\u0119 herbem Trzy Krety. W rzeczywisto\u015bci to trzy \u017caby \u2013 po niemiecku Drei Kroeten, kt\u00f3re niedouczony Niesiecki spolszczy\u0142. C\u00f3\u017c z tego, skoro polscy Mohlowie u\u017cywali przez wieki tych nieszcz\u0119snych kret\u00f3w?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Herbarze s\u0105 dla wielu z nas wyroczni\u0105 i bezkrytycznie podchodzimy do ich tre\u015bci. Nies\u0142usznie. Po pierwsze dlatego, \u017ce nie napisano dot\u0105d herbarza wolnego od b\u0142\u0119d\u00f3w, a wiele polskich herbarzy sk\u0142ada si\u0119 w du\u017cej cz\u0119\u015bci z pomy\u0142ek i nieprawdziwych danych. Si\u0119gaj\u0105c do herbarza w poszukiwaniu nazwiska znajomej osoby pami\u0119tajmy, \u017ce fakt odnalezienia tego nazwiska jeszcze nie oznacza, \u017ce mamy do czynienia z t\u0105 konkretn\u0105 rodzin\u0105, kt\u00f3rej szukamy. We\u017amy prosty przyk\u0142ad rodziny Kowalskich. S\u0105 dwie rodziny szlacheckie o tym nazwisku \u2013 herbu Wieruszowa i Korab. Obie sobie zupe\u0142nie obce. Poza dwiema rodzinami szlacheckimi mamy kilkaset tysi\u0119cy Kowalskich \u2013 potomk\u00f3w kowali, czy mieszka\u0144c\u00f3w wsi kowale, kt\u00f3rzy ze szlacht\u0105 nic wsp\u00f3lnego nie maj\u0105. Inn\u0105 sytuacj\u0119 prezentuje przyk\u0142ad nazwiska D\u0105browski. Z racji popularno\u015bci d\u0119bu i d\u0119bowych las\u00f3w zwanych d\u0105browami \u2013 mn\u00f3stwo jest Polak\u00f3w o tym nazwisku. O ile jak przy Kowalskich D\u0105browskich nieszlacheckich jest znacznie wi\u0119cej ni\u017c szlacheckich \u2013 to tych drugich mamy blisko 30 rodzin \u2013 ka\u017cda innego herbu i ka\u017cda zupe\u0142nie niespokrewniona z pozosta\u0142ymi. We\u017amy chocia\u017c genera\u0142a z polskiego hymnu &#8211; Jana Henryka D\u0105browskiego herbu w\u0142asnego i przyw\u00f3dc\u0119 komuny paryskiej Jaros\u0142awa D\u0105browskiego herbu Radwan. Kolejnym b\u0142\u0119dem przy lekturze herbarzy jest prze\u015bwiadczenie, \u017ce brak w nim jakiego\u015b nazwiska przes\u0105dza spraw\u0119. Nie do\u015b\u0107, \u017ce nie wszystkie rodziny w herbarzu s\u0105 szlacheckie (bo znane cho\u0107 rzadkie s\u0105 przypadki kupowania sobie miejsca w armorialu), to nie ukaza\u0142 si\u0119 w Polsce dot\u0105d\u00a0 herbarz, kt\u00f3ry wszystkie rodziny szlacheckie wymienia. Szczeg\u00f3lnie dotyczy to szlachty kresowej \u2013 z p\u00f3\u0142nocnych i po\u0142udniowych kres\u00f3w Rzeczypospolitej. I jeszcze jedna przykra informacja. Tylko jeden herbarz \u2013 Kaspra Niesieckiego dochodzi do litery \u017b. Pozosta\u0142e urywaj\u0105 si\u0119 gdzie\u015b w po\u0142owie alfabetu \u2013 herbarz Adama Bonieckiego na nazwisku na M, herbarz Seweryna Uruskiego na R. S\u0142ynna przedwojenna \u201ePolska Encyklopedia Szlachecka\u201d pomimo szumnej nazwy i kilkunastotomowej obj\u0119to\u015bci to dzie\u0142o w du\u017cej mierze bezwarto\u015bciowe i niebezpieczne. Stworzy\u0142 je Stefan Staryko\u0144-Kasprzycki typowy \u201ek\u0142usownik w heraldycznej kniei\u201d. W informacje prawdziwe, kt\u00f3rych w ksi\u0119gach Encyklopedii nie brakuje wpl\u00f3t\u0142 sfabrykowane dane o rodzinach, kt\u00f3re ze szlacht\u0105 nic wsp\u00f3lnego nie maj\u0105. Trudno odr\u00f3\u017cni\u0107 prawd\u0119 od fa\u0142szu bo autor zadba\u0142 o uwiarygodnienie swoich oszustw. Taki zabieg przyni\u00f3s\u0142 mu niema\u0142y doch\u00f3d. Mi\u0142o\u015b\u0107 do pieni\u0119dzy nie opu\u015bci\u0142a go w czasie okupacji gdy wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z hitlerowcami \u2013 smutny cho\u0107 przewidywalny koniec kariery oszusta.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kolejnym b\u0142\u0119dem cz\u0119sto spotykanym w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w herbarzy jest ich prze\u015bwiadczenie, \u017ce wizerunek herbu uwidoczniony na kartach ksi\u0105\u017cki to jedynie s\u0142uszna wersja ich znaku. Nic podobnego. Po pierwsze jest to jedynie wyobra\u017cenie, kt\u00f3re wyrobi\u0142 sobie ilustrator herbarza \u2013 niestety nierzadko ba\u0142amutne. Nie spos\u00f3b tutaj robi\u0107 wyk\u0142adu z podstaw heraldyki. Zwr\u00f3\u0107my wi\u0119c uwag\u0119 na sprawy podstawowe. Po pierwsze herb ewoluowa\u0142. W czasach \u015bredniowiecza by\u0142 \u017cywy, bowiem u\u017cywany przez rycerzy na polu bitwy oraz turniejach rycerskich, gdzie podlega\u0142 kontroli heraldycznych ekspert\u00f3w \u2013 herold\u00f3w, kt\u00f3rzy mieli w\u0142adz\u0119 niedopuszczenia do walki rycerza z nieprawid\u0142owym herbem. P\u00f3\u017aniej, gdy przestano u\u017cywa\u0107 herb\u00f3w na tarczach, a umiej\u0119tno\u015b\u0107 pisania sta\u0142a si\u0119 powszechniejsza \u2013 znaki rycerskie sta\u0142y si\u0119 elementem g\u0142\u00f3wnie ozdobnym, a mniej ni\u017c dot\u0105d identyfikacyjnym. Znikn\u0119li heroldowie kontroluj\u0105cy poziom herb\u00f3w, a zast\u0105pili ich arty\u015bci nierzadko wr\u0119cz rzemie\u015blnicy. Zacz\u0119to wi\u0119c upi\u0119ksza\u0107 herby. Odchodz\u0105c od w\u0142a\u015bciwej, \u015bredniowiecznej stylistyki i surowo\u015bci \u2013 nadawano god\u0142om wra\u017cenie tr\u00f3jwymiarowo\u015bci, zdobiono tarcz\u0119, komplikowano ozdoby towarzysz\u0105ce herbowi, a\u017c ok. XIX wieku nast\u0105pi\u0142 przesyt \u2013 forma zabi\u0142a tre\u015b\u0107 i rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 upadek tradycyjnej heraldyki. Zjawisku temu jako pierwsi przeciwstawili si\u0119 Niemcy powracaj\u0105c do dawnych wzorc\u00f3w \u015bredniowiecznych. Niemcy doprowadzili swoj\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 heraldyk\u0119 niemal do perfekcji. Zauwa\u017ca si\u0119, \u017ce i polscy heraldycy staraj\u0105 si\u0119 nawi\u0105zywa\u0107 do tego wzoru. S\u0105 jednak pa\u0144stwa, kt\u00f3re zatrzyma\u0142y si\u0119 na barokowej czy rokokowej stylizacji i utrzymuj\u0105 j\u0105 jako obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 \u2013 np. Portugalia i Hiszpania. Herbarze polskie prezentuj\u0105 w zdecydowanej wi\u0119kszo\u015bci efekt okresu przyozdabiania herb\u00f3w. Okresem schy\u0142kowym polskiej heraldyki jest okres zabor\u00f3w, gdy wystawiane przez zaborc\u00f3w patenty szlacheckie przedstawia\u0142y najcz\u0119\u015bciej pokraczne wzorki \u2013 bowiem na tyle tylko pozwala\u0142y umiej\u0119tno\u015bci rysownik\u00f3w zatrudnionych w heroldiach. Smuci fakt kurczowego trzymania si\u0119 przez wielu szlachcic\u00f3w wizerunk\u00f3w pochodz\u0105cych z herbarza lub co gorsza z patentu carskiego kolegium. Cieszy natomiast powstawanie nowych wydawnictw promuj\u0105cych tradycje heraldyki polskiej (na szczeg\u00f3lne polecenie zas\u0142uguje ksi\u0105\u017cka ks. Paw\u0142a Dudzi\u0144skiego\u00a0 \u201eAlfabet heraldyczny\u201d) oraz dzia\u0142alno\u015b\u0107 plastyk\u00f3w, kt\u00f3rzy wiedz\u0119 o heraldyce \u0142\u0105cz\u0105 z artystycznym talentem. Nawet najbardziej utalentowany plastyk nic jednak nie wsk\u00f3ra, gdy s\u0142yszy \u2013 \u201ema by\u0107 tak jak w Niesieckim bo tak wygl\u0105da m\u00f3j herb; ka\u017cda zmiana to b\u0142\u0105d i kropka\u201d. Dodajmy jeszcze jedn\u0105 informacj\u0119, by zburzy\u0107 powszechn\u0105 wiar\u0119 w nieomylno\u015b\u0107 herbarzy. Prosz\u0119 przyjrze\u0107 si\u0119 herbom w herbarzu i zauwa\u017cy\u0107, czy wszystkie zwierz\u0119ta kieruj\u0105 si\u0119 w lew\u0105 stron\u0119 tarczy? Je\u015bli nie \u2013 tzn. \u017ce uciekaj\u0105, a to jest nie tylko b\u0142\u0105d, ale i obraza herbownego. Po drugie w ka\u017cdym przypadku, gdy figura na he\u0142mie \u2013 tzw. klejnot, jest obr\u00f3cona w bok \u2013 np. gryf, czy smok \u2013 he\u0142m musi by\u0107 delikatne obr\u00f3cony w bok w pozycji tzw. trzy-czwarte (z francuska en troi-quatre). Je\u015bli nie jest \u2013 a wiemy, \u017ce z zasady he\u0142my w polskim herbach rysuje si\u0119 w herbarzach en face \u2013 to kolejny b\u0142\u0105d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ten pierwszy \u2013 czyli sytuacja nazwana przeze mnie \u201euciekaj\u0105cymi zwierz\u0119tami\u201d bierze si\u0119 st\u0105d, \u017ce j\u0119zyk heraldyki opisuje herb od strony trzymaj\u0105cego tarcz\u0119, a nie patrz\u0105cego na ni\u0105. Czyli je\u015bli dla patrz\u0105cego na tarcz\u0119 zwierz\u0119 biegnie w lewo \u2013 dla heraldyka b\u0119dzie bieg\u0142o w prawo, bo tak widzi to osoba za tarcz\u0105. Taki \u201eodwrotny opis herbu bardzo pomaga\u0142 rytnikom sygnet\u00f3w, bowiem wykonuj\u0105c ryt dos\u0142ownie wed\u0142ug instrukcji herbarza \u2013 tworzyli prawid\u0142owy t\u0142ok piecz\u0119tny \u2013 lustrzane odbicie herbu, kt\u00f3ry w laku odciska\u0142 si\u0119 prawid\u0142owo. Ilustratorzy herbarzy nie znaj\u0105c zasady odwr\u00f3cenia opisu \u2013 rysowali herby poodwracane. Ci, kt\u00f3rzy si\u0119 na heraldyce znali \u2013 wykonywali swoj\u0105 prac\u0119 prawid\u0142owo. I mamy nowe zamieszanie \u2013 poodwracane god\u0142a i klejnoty. Dodajmy jeszcze dwie uwagi. Mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107, \u017ce \u201euciekaj\u0105ce zwierz\u0119\u201d jest efektem uszczerbienia herbu, czyli pami\u0105tk\u0105 haniebnego czynu przodka, kt\u00f3ry zosta\u0142 za to ukarany przez w\u0142adc\u0119. Takie sytuacje nie mia\u0142y jednak w Polsce miejsca, s\u0105 typowe dla zachodniej heraldyki \u2013 gdzie za kar\u0119 pozbawiano zwierz\u0119ta cz\u0119\u015bci cia\u0142a, nak\u0142adano na tarcz\u0119 czarne prostok\u0105ty, czy przekre\u015blano tarcz\u0119 herbow\u0105 uko\u015bn\u0105 kresk\u0105. Po drugie mo\u017ce si\u0119 wyj\u0105tkowo zdarzy\u0107, \u017ce herb nale\u017cy odwr\u00f3ci\u0107. Dzieje si\u0119 tak, gdy przedstawiamy herby w tzw. uk\u0142onie. Np. herby ma\u0142\u017conk\u00f3w obok siebie. Je\u015bli zdarzy si\u0119, \u017ce oba herby przedstawiaj\u0105 zwierz\u0119ta \u2013 wiadomo, \u017ce jedno i drugie b\u0119dzie ukazane skierowane w heraldycznie praw\u0105 stron\u0119, wi\u0119c jedno si\u0119 od drugiego odwr\u00f3ci. W takich sytuacjach \u2013 pozwalamy sobie wyj\u0105tkowo na zwr\u00f3cenie ich twarzami do siebie \u2013 jako wyraz heraldycznej kurtuazji. Podobnie czynimy z he\u0142mami i klejnotami \u2013 czyli figurami na he\u0142mie. Ale to jedyny wyj\u0105tek od zasady i odwr\u00f3cenie god\u0142a nie wp\u0142ywa na jego normalny wizerunek \u2013 poza uk\u0142onem.<br \/>\nWspomnieli\u015bmy przed chwil\u0105 o Heroldii. To kolejny temat mitologiczny, kt\u00f3ry wzbudza w\u015br\u00f3d szlachty wielkie emocje. Powszechnie uwa\u017ca si\u0119, \u017ce rodzina, kt\u00f3ra posiada patent heroldii, czyli dow\u00f3d legitymacji szlachectwa \u2013 owo szlachectwo w ten spos\u00f3b potwierdzi\u0142a, a ta, kt\u00f3ra szlachectwa nie wywiod\u0142a jest gorsza lub wr\u0119cz szlachectwo swoje utraci\u0142a. Temat Heroldii jest niezwykle obszerny \u2013 ogranicz\u0119 si\u0119 wi\u0119c do informacji zupe\u0142nie fundamentalnych s\u0142u\u017c\u0105c zainteresowanym informacjami o literaturze. Ot\u00f3\u017c \u2013 w czasie zabor\u00f3w dzia\u0142a\u0142y a\u017c cztery heroldie. Jedna pruska, druga austriacka, trzecia w Cesarstwie Rosyjskim, czwarta w Kr\u00f3lestwie Polskim, czyli okrojonym pa\u0144stewku powsta\u0142ym po upadku Napoleona, rz\u0105dzonym przez car\u00f3w jako samozwa\u0144czych kr\u00f3l\u00f3w Polski. W ka\u017cdym z zabor\u00f3w inna by\u0142a funkcja heroldii, ale w ka\u017cdym chodzi\u0142o nie o zatwierdzenie praw szlachcie polskiej tylko o w\u0142\u0105czenie szlachty polskiej w szeregi szlachty austriackiej, rosyjskiej czy pruskiej. Ta rodzina, kt\u00f3ra dowiod\u0142a swojego szlachectwa \u2013 dostawa\u0142a patent i prawa szlachty kraju zaborczego, w kt\u00f3rym mieszka\u0142a. Ta, kt\u00f3ra nie dowiod\u0142a szlachectwa \u2013nie wchodzi\u0142a do szereg\u00f3w uprzywilejowanych pa\u0144stwa zaborczego, ale przecie\u017c nikt nie pozbawia\u0142 jej szlachectwa polskiego. Przypomnijmy, \u017ce w zaborze rosyjskim prawo legitymacji odebrano powsta\u0144com listopadowym, a potem styczniowym. Brak \u015bwiadectwa heroldii mo\u017ce wi\u0119c mie\u0107 r\u00f3\u017cne przyczyny \u2013 np. patriotyzm i wrogo\u015b\u0107 do okupacyjnej w\u0142adzy.<br \/>\nCel legitymacji zorganizowanej przez zaborc\u00f3w by\u0142 dwojaki. Po pierwsze liczebno\u015b\u0107 szlachty polskiej znacznie przewy\u017csza\u0142a szlacht\u0119 pa\u0144stw zaborczych. Skomplikowane podzia\u0142y wewn\u0105rz polskich herbownych jeszcze utrudnia\u0142y zorientowanie si\u0119 zaborc\u00f3w w nowym stanie posiadania. Postanowiono wi\u0119c zarejestrowa\u0107 polsk\u0105 szlacht\u0119 i spr\u00f3bowa\u0107 jako\u015b wt\u0142oczy\u0107 j\u0105 w systemy spo\u0142eczne zaborc\u00f3w. Drugim celem \u2013 ukrytym i najjaskrawiej realizowanym przez Rosjan by\u0142o zdziesi\u0105tkowanie polskiej szlachty drobnej \u2013 jako czynnika niebezpiecznego dla zaborcy, bo silnie przywi\u0105zanego do tradycji, patrotycznego i ceni\u0105cego ponad \u017cycie wolno\u015b\u0107 osobist\u0105. Te cechy by\u0142y wr\u0119cz nie do pomy\u015blenia w pa\u0144stwie car\u00f3w. Oczywi\u015bcie nie spos\u00f3b by\u0142o zes\u0142a\u0107 ca\u0142\u0105 szlacht\u0119 drobn\u0105 na Syberi\u0119, bo prawdopodobnie wkr\u00f3tce rozp\u0119ta\u0142aby tam jakie\u015b powstanie. Lepszym sposobem by\u0142o utrudnienie legitymacji by doprowadzi\u0107 do odrzucenia poda\u0144 legitymacyjnych i w efekcie zr\u00f3wnania szlachty drobnej z rosyjskim ch\u0142opstwem. Post\u0119puj\u0105ca pauperyzacja mia\u0142a unieszkodliwi\u0107 czynnik antyrosyjski.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W zaborze pruskim prawo legitymacji mia\u0142a praktycznie wy\u0142\u0105cznie szlachta posiadaj\u0105ca maj\u0105tek ziemski. Legitymacja mia\u0142a tu znaczenie ekonomiczne \u2013 dawa\u0142a dost\u0119p do hipoteki, zwalnia\u0142a z d\u0142ugiej i obowi\u0105zkowej s\u0142u\u017cby wojskowej, kt\u00f3r\u0105 i tak wielu szlachcic\u00f3w wybiera\u0142o jako jedyn\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 zrobienia kariery. Oczywi\u015bcie Prusacy ze zdwojon\u0105 si\u0142\u0105 starali si\u0119 germanizowa\u0107 szlacht\u0119 kaszubsk\u0105 wmawiaj\u0105c jej niemieckie pochodzenie, zniemczaj\u0105c nazwiska itp. Wielu si\u0119 tym zabiegom opar\u0142o \u2013 przyjmuj\u0105c charakterystyczne \u201evon\u201d do polskiego nazwiska i na tym zwi\u0105zki z germanami ko\u0144cz\u0105c.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W zaborze austriackim od razu podzielono szlacht\u0119 na magnat\u00f3w i rycerzy. Do grupy magnat\u00f3w w\u0142\u0105czano potomk\u00f3w rodzin posiadaj\u0105cych tytu\u0142y arystokratyczne, ale tak\u017ce ka\u017cdego, kto dowi\u00f3d\u0142, \u017ce jego przodek sprawowa\u0142 jaki\u015b wysoki urz\u0105d w szlacheckiej Rzeczypospolitej (potomkowie senator\u00f3w, starost\u00f3w grodowych i wysokich urz\u0119dnik\u00f3w centralnych mieli prawo po op\u0142aceniu taksy do tytu\u0142u hrabiowskiego. Potomkowie wysokich urz\u0119dnik\u00f3w ziemskich i aktualni wysocy urz\u0119dnicy ziemscy mogli uzyska\u0107 po op\u0142aceniu taksy tytu\u0142 baronowski). Do rycerstwa nale\u017ca\u0142y osoby, kt\u00f3re dowiod\u0142y swojego szlachectwa. Dow\u00f3d by\u0142 bardzo prosty \u2013 \u015bwiadectwo trzech magnat\u00f3w (cz\u0142onk\u00f3w Komisji Magnat\u00f3w), wypis z metryk albo nawet z herbarza Kaspra Niesieckiego, kt\u00f3ry uznano za podstawowy dow\u00f3d genealogiczny.<br \/>\nW zaborze rosyjskim sytuacja by\u0142a dalece bardziej skomplikowana i stale ewoluowa\u0142a. O ile szlachta austriacka, pruska czy polska stanowi\u0142a grup\u0119 o kilkusetletniej historii \u2013 za czasow Piotra I, czyli w XVIII wieku stworzono szlacht\u0119 rosyjsk\u0105 niemal od nowa. Kolejne ukazy car\u00f3w ustala\u0142y hierarchi\u0119 szlachty i drogi doj\u015bcia do\u0144 os\u00f3b plebejskiego pochodzenia. G\u0142\u00f3wne drogi prowadzi\u0142y przez karier\u0119 urz\u0119dnicz\u0105 i wojskow\u0105. Spos\u00f3b legitymacji szlachty obcej, jak\u0105 by\u0142a dla Rosjan szlachta polska ustali\u0142a po raz pierwszy w tak wnikliwy spos\u00f3b \u201eHramota o szlachectwie\u201d z 1785 r. wydana przez Katarzyn\u0119 II. Legitymacje przeprowadzano dwustopniowo \u2013 poprzez gubernialne komisje z\u0142o\u017cone z marsza\u0142ka szlacheckiego i szlachty okolicznych powiat\u00f3w p\u00f3\u017aniej akty trafia\u0142y do Heroldii w Petersburgu. W pocz\u0105tkowym okresie szlachta pomaga\u0142a braciom w wywodach. Fa\u0142szowano dokumenty, przymykano oko na niepe\u0142ne informacje. Pami\u0119tajmy, \u017ce nikt nie trzyma\u0142 w domu dokument\u00f3w szlacheckich na wypadek nagany. Szlachcic wiedzia\u0142 kim jest i wiedzieli to s\u0105siedzi. Przechowywanie dokumentow mog\u0142oby oznacza\u0107, \u017ce boi si\u0119 nagany, lub co\u015b ukrywa. Z drugiej strony legitymacja szlachectwa nie by\u0142a szczeg\u00f3lnie trudna. Katalog dowod\u00f3w uznawanych za wystarczaj\u0105ce by\u0142 szeroki. Ukazy ustanawia\u0142y 14 typ\u00f3w dowod\u00f3w wspominaj\u0105c przy tym, \u017ce dopuszczalne s\u0105 i inne chocia\u017cby prawem nie by\u0142y przepisane. Szlacht\u0119 wpisywano do ksi\u0105g genealogicznych zak\u0142adanych osobno w ka\u017cdej guberni o 6 cz\u0119\u015bciach. Do pierwszej wpisywano szlacht\u0119 o dowodach m\u0142odszych ni\u017c z 1685 r., do drugiej szlacht\u0119 nobilitowan\u0105 za zas\u0142ugi wojskowe, do trzeciej nobilitowan\u0105 za dos\u0142u\u017cenie si\u0119 odpowiedniego stopnia w biurokracji \u2013 tzw. rangi, oraz nobilitowanych dzi\u0119ki otrzymaniu orderu odpowiedniej klasy. W ksi\u0119dze 4 wpisywano szlacht\u0119 zagraniczn\u0105 (tu wpisywano szlacht\u0119 polsk\u0105 osiad\u0142\u0105 w Rosji przed zaborami), w ksi\u0119dze pi\u0105tej \u2013 arystokracj\u0119 i w sz\u00f3stej \u2013 szlacht\u0119 odwieczn\u0105, czyli maj\u0105c\u0105 dowody szlachectwa sprzed 1685 r. Szlachta dostarcza\u0142a do komisji gubernialnych co popadnie. Wypisy z ksi\u0105g na tak samo brzmi\u0105ce nazwiska innych rodzin, zmy\u015blone genealogie, sfa\u0142szowane dokumenty \u2013 byleby za\u0142atwi\u0107 formalno\u015bci i mie\u0107 z nimi spok\u00f3j. Wielu w og\u00f3le nie przywi\u0105zywa\u0142o wagi do legitymacji. Nie mia\u0142o zamiaru ta\u0144czy\u0107 do carskiej muzyki. Sytuacj\u0119 zmieni\u0142o powstanie listopadowe. Car Aleksander I, dot\u0105d id\u0105cy na spore ust\u0119pstwa w stosunku do Polak\u00f3w &#8211; wpad\u0142 w sza\u0142 nie spodziewaj\u0105c si\u0119 zrywu zbrojnego Polak\u00f3w. Natychmiast zaostrzono zasady legitymacji i okre\u015blono sankcje za brak dowod\u00f3w szlachectwa. Zwi\u0119kszono op\u0142aty. I odt\u0105d stopniowo zaostrzano zasady. W ko\u0144cu dokumenty nale\u017ca\u0142o s\u0142a\u0107 do samego Petersburga, do czego zmuszona by\u0142a nawet szlachta, kt\u00f3ra wylegitymowa\u0142a si\u0119 przed laty, przed wprowadzeniem takiego wymogu. Ka\u017cdy dokument, czy odpis nale\u017ca\u0142o sk\u0142ada\u0107 na papierze 3-rublowym, czyli kosztuj\u0105cym 3 ruble za arkusz. To by\u0142y cz\u0119sto ogromne sumy. Szlachta niewylegitymowana by\u0142a skazana na sch\u0142opienie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Od 1836 r. dzia\u0142a\u0142a odr\u0119bna Heroldia w Warszawie. Ma\u0142o kto wie, \u017ce Rosjanie stworzyli dwie odr\u0119bne Heroldie \u2013 jedn\u0105 dla ziem rosyjskich, drug\u0105 dla Kr\u00f3lestwa Polskiego. Ta pierwsza powsta\u0142a w XVIII wieku, druga 100 lat p\u00f3\u017aniej. Legitymacja w Kr\u00f3lestwie Kongresowym by\u0142a \u0142atwiejsza jeszcze od rosyjskiej i przez to, \u017ce akcja legitymacyjna rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 bardzo p\u00f3\u017ano &#8211;\u00a0 ju\u017c po powstaniu listopadowym, i nie powodawa\u0142a tak dotkliwych sankcji jak w Rosji \u2013 wzbudzi\u0142a mniejsze zainteresowanie. Wystarczy\u0142o np. przedstawi\u0107 akt sprzeda\u017cy cho\u0107by cz\u0119\u015bci wsi sprzed roku 1685 by zatwierdzi\u0107 szlachectwo. Heroldi\u0119 zniesiono w 1861 r.(wtedy min\u0105\u0142 okres 25 lat na jaki okre\u015blono akcj\u0119 weryfikacji szlachectwa), ale legitymacja trwa\u0142a do czasu zniesienia odr\u0119bno\u015bci Kr\u00f3lestwa Polskiego. W 1870 dokumenty \u201eKongres\u00f3wki\u201d w\u0142\u0105czono do Heroldii Petersburskiej. Legitymacja szlachectwa pod panowaniem rosyjskim odznacza\u0142a si\u0119 chaosem, ci\u0105g\u0142\u0105 zmian\u0105 zasad wywodowych w kierunku ich obostrzania, wreszcie spowodowa\u0142a najwi\u0119ksz\u0105 w historii szlachty polskiej zawieruch\u0119 genealogiczno-heraldyczn\u0105. Rodziny przedstawia\u0142y nierzadko fikcyjne dane, je\u015bli herbarz nie wspomina\u0142 nazwy herbu rodowego \u2013 przybiera\u0142y herb z s\u0105siedniej kartki, podszywano si\u0119 pod rodziny obce o tym samym nazwisku. Wszystko to z powodu sprzeciwu do zaborcy i nie przywi\u0105zywania wagi do prawdziwo\u015bci przedstawianych danych w sytuacji wymuszenia ich przez zaborc\u0119. Dop\u00f3ki \u017cyli wnioskodawcy \u2013 wiadomo by\u0142o gdzie zmieniono dane i kt\u00f3re s\u0105 nic nie wart\u0105 fikcj\u0105. Niestety razem ze \u015bmierci\u0105 wtajemniczonych obudzi\u0142a si\u0119 wiara w dokumenty wywodowe. I tak jest do dzisiaj, gdy bezkrytycznie wierzy si\u0119 w tre\u015b\u0107 patent\u00f3w i do\u0142\u0105czonych \u201edokument\u00f3w\u201d, kt\u00f3re \u0142\u0105cz\u0105 prawd\u0119 i fikcj\u0119 w przemy\u015blny, bo przygotowany dla urz\u0119dnik\u00f3w carskich spos\u00f3b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Temat ten niezwykle interesuj\u0105cy zako\u0144czmy w tym miejscu daj\u0105c szans\u0119 na jego kontynuacj\u0119 w obszerniejszej formie podczas jednego z przysz\u0142ych naszych spotka\u0144 \u2013 o ile takie \u017cyczenie wyra\u017c\u0105 Pa\u0144stwo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na zako\u0144czenie chcia\u0142bym poruszy\u0107 jeszcze jeden problem, kt\u00f3rego om\u00f3wienia roj\u0105 si\u0119 od b\u0142\u0119d\u00f3w. Chodzi o polskie tytu\u0142y arystokratyczne. Sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142y, jak si\u0119 dziel\u0105 i jaka jest ich historia. Zainteresowanym polecam klasyczn\u0105 ju\u017c pozycj\u0119 Szymona Konarskiego \u201eO heraldyce i heraldycznym snobi\u017amie\u201d po\u015bwi\u0119con\u0105 w znacznej mierze zagadnieniu polskich tytu\u0142\u00f3w arystokratycznych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ot\u00f3\u017c w Polsce piastowskiej mieli\u015bmy do czynienia wy\u0142\u0105cznie z tytu\u0142em ksi\u0105\u017c\u0119cym, kt\u00f3ry przys\u0142ugiwa\u0142 jedynie synom w\u0142adcy \u2013 z dynastii Piast\u00f3w. W okresie Jagiellon\u00f3w zarzuca si\u0119 tytu\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119cy i syn\u00f3w kr\u00f3lewskich nazywa kr\u00f3lewiczami. W 1569 roku Unia Lubelska potwierdza prawo do u\u017cywania tytu\u0142u ksi\u0105\u017c\u0119cego wszystkim potomkom Giedymina, Ruryka i innych ksi\u0105\u017c\u0105t litewskich \u2013 o tych tytu\u0142ach prawdziwych i fikcyjnych pisze w swojej pracy do dzi\u015b uznawanej za pomnikow\u0105 J\u00f3zef Wolff (Kniaziowie Litewsko-Ruscy, Warszawa 1895). Radziwi\u0142\u0142owie nie s\u0105 potomkami \u017cadnego z tych rod\u00f3w dlatego o sw\u00f3j tytu\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119cy wystarali si\u0119 ju\u017c w 1547 r. u Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Tytu\u0142y ksi\u0105\u017c\u0119ce nadane w czasach I Rzeczypospolitej przez obcych monarch\u00f3w dotycz\u0105: Ossoli\u0144skich (1633), Lubomirskich (1647) Sapieh\u00f3w (1700), Jab\u0142onowskich (1743) i Su\u0142kowskich (1725). Sejm Rzeczypospolitej nada\u0142 trzy tytu\u0142y ksi\u0105\u017c\u0119ce Polakom \u2013 Poniatowskim w 1764 r.,\u00a0 Sapiehom w 1768 r. i Poni\u0144skim w 1773 r. (tytu\u0142 nadany Sapiehom w 1700 r. wygas\u0142 w tym samym roku, a tytu\u0142 nadany przez Sejm Massalskim by\u0142 tylko potwierdzeniem tytu\u0142u \u2013 Massalscy pochodzili od Ruryka). Z tytu\u0142ami hrabiowskimi i baronowskimi sprawa jest ju\u017c bardziej skomplikowana. Jak ju\u017c powiedziano ulatwion\u0105 drog\u0119 do uzyskania\u00a0 tych tytu\u0142\u00f3w mieli potomkowie dygnitarzy legitymuj\u0105cy si\u0119 w Austrii. Poza tym wi\u0119kszo\u015b\u0107 tytu\u0142\u00f3w hrabiowskich i baronowskich nadali w\u0142adcy obcy \u2013 opr\u00f3cz niemieckich, pruskich, austriackich i rosyjskich \u2013 r\u00f3wnie\u017c francuscy (np. Ch\u0142apowscy), W\u0142oscy (np. Or\u0142owscy), Sakso\u0144scy (np.\u00a0 Breza), czy Stolica Apostolska (np. Pus\u0142owscy). Jedynym tytu\u0142em hrabiowskim nadanym przez kr\u00f3la polskiego by\u0142o nadanie Zygmunta Augusta dla rodziny Chodkiewicz\u00f3w z 1568 r. Jedynym tytu\u0142em margrabiowskim nadanym Polakowi by\u0142o rosyjskie nadanie dla Wielopolskich z prawem do nazwiska Myszkowski-Gonzaga-Wielopolski.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Lista os\u00f3b, kt\u00f3re u\u017cywaj\u0105 tytu\u0142\u00f3w nieprawnie wype\u0142ni\u0142aby spor\u0105 ksi\u0119g\u0119. Wynika to z trzech powod\u00f3w. Po pierwsze chodzi o uzurpacje zupe\u0142nie absurdalne. Nie ma \u017cadnych dowod\u00f3w nadania czy potwierdzenia tytu\u0142u, a rodzina uwa\u017ca si\u0119 za arystokratyczn\u0105. Druga grupa to osoby, kt\u00f3re u\u017cywaj\u0105 tak samo brzmi\u0105cego nazwiska jak rodzina utytu\u0142owana i uwa\u017caj\u0105 si\u0119 za arystokracj\u0119, chocia\u017c nie s\u0105 z tamt\u0105 rodzin\u0105 w og\u00f3le spokrewnieni. Trzecia grupa to sytuacja, gdy nadanie tytu\u0142u okre\u015bla\u0142o wymogi jego przechodzenia z pokolenia na pokolenie. Np. tytu\u0142\u00a0 przechodzi\u0142 na zasadzie primogenitury \u2013 czyli na najstarszego syna, jego najstarszego syna itd. Tymczasem do tytu\u0142u przyznaje si\u0119 bezprawnie kt\u00f3ra\u015b z linii bocznych \u2013 jak np. w przypadku Juliusza Nowina-Sokolnickiego rzekomego prezydenta RP na uchod\u017astwie, kt\u00f3ry z zapami\u0119taniem przedstawia si\u0119 jako hrabia. By\u0142y tak\u017ce bardziej obostrzone wymogi. Np. wym\u00f3g posiadania okre\u015blonych d\u00f3br \u2013 jak w przypadku rodziny Sk\u00f3rzewskich, kt\u00f3rzy dziedziczyli tytu\u0142 hrabiowski pod trzema warunkami: dziedziczenia go na zasadzie primogenitury, by matka hrabiego by\u0142a pochodzenia szlacheckiego oraz by w r\u0119kach hrabiego znajdowa\u0142y si\u0119 dobra Radomice-Czerniejewo. Wym\u00f3g primogenitury i potomka ze szlacheckiej matki dotyczy\u0142 r\u00f3wnie\u017c rodziny hrabi\u00f3w Koczorowskich. W obu przypadkach rodziny nie wymar\u0142y, ale nie maj\u0105 prawa do tytu\u0142u, bowiem nie spe\u0142niaj\u0105 kt\u00f3rego\u015b z wymog\u00f3w. Ma\u0142o znan\u0105 ciekawostk\u0105 jest fakt, \u017ce chocia\u017c z jednej strony polska szlachta surowo sprzeciwia\u0142a si\u0119 ustanowieniu tytu\u0142\u00f3w arystokratycznych i nadawaniu ich niekt\u00f3rym z herbowej braci \u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 by kr\u00f3lowie polscy nadawali tytu\u0142y obcokrajowcom. I rzeczywi\u015bcie do dzisiaj \u017cyj\u0105 rodziny np. francuskie czy w\u0142oskie, kt\u00f3re nosz\u0105 polskie tytu\u0142y hrabiowskie i baronowskie. Z problemem tytu\u0142\u00f3w i prawa do ich u\u017cywania \u0142\u0105czy si\u0119 problem tytu\u0142omanii \u2013 cz\u0119sto irytuj\u0105cej mody na podkre\u015blanie swojego tytu\u0142u naukowego czy arystokratycznego w spos\u00f3b, kt\u00f3ry bardziej o\u015bmiesza ni\u017c zaszczyca posiadacza. Pozwol\u0119 sobie zacytowa\u0107 anegdotk\u0119, kt\u00f3ra \u015bwietnie ilustruje ten problem. Par\u0119 lat temu w Warszawie odbywa\u0142 si\u0119 bal dobroczynny, na kt\u00f3ry zaproszono ludzi maj\u0119tnych, biznesmen\u00f3w, ale r\u00f3wnie\u017c przedstawicieli rodzin, kt\u00f3rych nazwiska mia\u0142y u\u015bwietni\u0107 list\u0119 go\u015bci. W\u015br\u00f3d tych drugich by\u0142 stary hrabia, kt\u00f3ry nie namy\u015blajac si\u0119 d\u0142ugo w\u0142o\u017cy\u0142 czysty cho\u0107 stary frak i przyby\u0142 na bal. By\u0142 tam te\u017c bogacz, kt\u00f3ry wyposa\u017cy\u0142 si\u0119 we wszelkie &#8220;arystokratyczne akcesoria&#8221;, a \u017ce chcia\u0142 doda\u0107 sobie powagi poda\u0142 organizatorom, \u017ce jest hrabi\u0105 i zam\u00f3wi\u0142 nawet specjalnie sygnet. Na bal wyruszy\u0142 z grup\u0105 klakier\u00f3w, kt\u00f3rzy swoimi ci\u0105g\u0142ymi i g\u0142o\u015bnymi pytaniami &#8220;s\u0142ucham panie hrabio&#8221;, &#8220;tak panie hrabio&#8221; mieli usankcjonowa\u0107 salonowo jego hrabiostwo. Niestety &#8211; wok\u00f3\u0142 starszego pana pe\u0142no by\u0142o wci\u0105\u017c ludzi, a on protestowa\u0142 grzecznie przeciwko tytu\u0142owaniu go &#8220;hrabi\u0105&#8221;, podczas gdy nasz bohater mia\u0142 tylko powodzenie w\u015br\u00f3d w\u0142asnych klakier\u00f3w. W ko\u0144cu zdecydowa\u0142 si\u0119 na konfrontacj\u0119 i atak frontalny. Stan\u0105\u0142 ko\u0142o hrabiego i rzek\u0142 z\u0142o\u015bliwie: &#8220;widz\u0119, \u017ce nie najlepiej si\u0119 panu powodzi, drogi hrabio, sygnetu pan nie ma, taki sfatygowany frak&#8221;. A tamten na to: &#8220;drogi panie &#8211; tak to ju\u017c jest; my stara arystokracja mo\u017cemy pozwoli\u0107 sobie na chodzenie bez sygnetu i w starych frakach, a wy musicie mie\u0107 wszystko nowe&#8230;&#8221;. \u015amiech go\u015bci zast\u0105pi\u0142 og\u0142oszenie wynik\u00f3w tej potyczki s\u0142ownej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zach\u0119caj\u0105c do poznawania pasjonuj\u0105cej, prawdziwej historii naszych rod\u00f3w, rodzin i \u015brodowiska dzi\u0119kuj\u0119 Pa\u0144stwu za po\u015bwi\u0119cenie mi uwagi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Marcin Micha\u0142 Wiszowaty<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[&#8220;Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity&#8221;\u00a0\u2014\u00a0referat wyg\u0142oszony podczas spotkania Zwi\u0105zku Szlachty Polskiej: Dworek Sierakowskich w Sopocie, 22 maja 2002 r.] Wielmo\u017cni Pa\u0144stwo Kiedy powstawa\u0142a idea powo\u0142ania organizacji zrzeszaj\u0105cej polsk\u0105 szlacht\u0119 zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119, \u017ce w pierwszym etapie dzia\u0142alno\u015bci musimy skupi\u0107 si\u0119 na dw\u00f3ch podstawowych celach. Pierwszym by\u0142a ponowna integracja rozbitego szlacheckiego \u015brodowiska. Drugim, kt\u00f3ry &hellip; <a href=\"http:\/\/armaria.info\/?page_id=1356\" class=\"more-link\">Continue reading <span class=\"screen-reader-text\">Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":80,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-1356","page","type-page","status-publish","hentry"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v24.2 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Szlachta, genealogia, heraldyka - fakty i mity - ARMARIA<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"en_US\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Szlachta, genealogia, heraldyka - fakty i mity - ARMARIA\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"[&#8220;Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity&#8221;\u00a0\u2014\u00a0referat wyg\u0142oszony podczas spotkania Zwi\u0105zku Szlachty Polskiej: Dworek Sierakowskich w Sopocie, 22 maja 2002 r.] Wielmo\u017cni Pa\u0144stwo Kiedy powstawa\u0142a idea powo\u0142ania organizacji zrzeszaj\u0105cej polsk\u0105 szlacht\u0119 zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119, \u017ce w pierwszym etapie dzia\u0142alno\u015bci musimy skupi\u0107 si\u0119 na dw\u00f3ch podstawowych celach. Pierwszym by\u0142a ponowna integracja rozbitego szlacheckiego \u015brodowiska. Drugim, kt\u00f3ry &hellip; Continue reading Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity &rarr;\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"ARMARIA\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2022-08-08T17:33:56+00:00\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Est. reading time\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"31 minutes\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356\",\"url\":\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356\",\"name\":\"Szlachta, genealogia, heraldyka - fakty i mity - ARMARIA\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"http:\/\/armaria.info\/#website\"},\"datePublished\":\"2022-08-08T17:33:40+00:00\",\"dateModified\":\"2022-08-08T17:33:56+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"en-US\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"http:\/\/armaria.info\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"ARTYKU\u0141Y\",\"item\":\"https:\/\/armaria.info\/?page_id=80\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":3,\"name\":\"Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"http:\/\/armaria.info\/#website\",\"url\":\"http:\/\/armaria.info\/\",\"name\":\"ARMARIA\",\"description\":\"SZTUKA HERALDYKA MONARCHIA ETYKIETA SZLACHTA CEREMONIA\u0141 (con. MMXVIII)\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"http:\/\/armaria.info\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"en-US\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Szlachta, genealogia, heraldyka - fakty i mity - ARMARIA","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356","og_locale":"en_US","og_type":"article","og_title":"Szlachta, genealogia, heraldyka - fakty i mity - ARMARIA","og_description":"[&#8220;Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity&#8221;\u00a0\u2014\u00a0referat wyg\u0142oszony podczas spotkania Zwi\u0105zku Szlachty Polskiej: Dworek Sierakowskich w Sopocie, 22 maja 2002 r.] Wielmo\u017cni Pa\u0144stwo Kiedy powstawa\u0142a idea powo\u0142ania organizacji zrzeszaj\u0105cej polsk\u0105 szlacht\u0119 zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119, \u017ce w pierwszym etapie dzia\u0142alno\u015bci musimy skupi\u0107 si\u0119 na dw\u00f3ch podstawowych celach. Pierwszym by\u0142a ponowna integracja rozbitego szlacheckiego \u015brodowiska. Drugim, kt\u00f3ry &hellip; Continue reading Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity &rarr;","og_url":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356","og_site_name":"ARMARIA","article_modified_time":"2022-08-08T17:33:56+00:00","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Est. reading time":"31 minutes"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356","url":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356","name":"Szlachta, genealogia, heraldyka - fakty i mity - ARMARIA","isPartOf":{"@id":"http:\/\/armaria.info\/#website"},"datePublished":"2022-08-08T17:33:40+00:00","dateModified":"2022-08-08T17:33:56+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356#breadcrumb"},"inLanguage":"en-US","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=1356#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"http:\/\/armaria.info\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"ARTYKU\u0141Y","item":"https:\/\/armaria.info\/?page_id=80"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Szlachta, genealogia, heraldyka &#8211; fakty i mity"}]},{"@type":"WebSite","@id":"http:\/\/armaria.info\/#website","url":"http:\/\/armaria.info\/","name":"ARMARIA","description":"SZTUKA HERALDYKA MONARCHIA ETYKIETA SZLACHTA CEREMONIA\u0141 (con. MMXVIII)","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"http:\/\/armaria.info\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"en-US"}]}},"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1356","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1356"}],"version-history":[{"count":2,"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1356\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1358,"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1356\/revisions\/1358"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/80"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/armaria.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1356"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}